czwartek, 2019-11-14 Emila, Laury, Rogera

Zajęcia weekendowe, Sielpia 08-10.08.2014



Sielpia przywitała kadrę i małych Farowiczów zachmurzonym niebem i towarzyszyła Nam lekka obawa że pogodowo właśnie taki będzie ten weekendowy czas w świętokrzyskim, jednak bardzo miło było się pomylić.

Już po kilku godzinach wyjrzało (choć jeszcze trochę nieśmiało), piękne, ciepłe sierpniowe słoneczko. Jakby specjalnie zerkało z za chmurki na przywitanie naszych dzielnych Farusków, ich rodziców oraz nieustraszonej pracowitej kadry, która na zaproszenie Agaty zjechała z różnych stron Polski w tym z samej stolicy i w ogóle tego nie żałowała. 
 
Nowym wyzwaniem był ten weekendowy czas, ale wezwaniu dało radę sprostać każde z Nas.
 
Nasi  dzielni uczestnicy walczyli ze zmęczeniem  by trenować zjazd po schodach wraz z rodzicami, techniki przenoszenia znosząc dzielnie i spacerować po gofry najchętniej codziennie. Czyszczenie wózka niestraszne było ,choć trzeba się było wykazać całkiem sporą siłą i fizyczną i woli by czasem nikt nie zauważył że nie każdy Farusek z takim samym zapałem czyści swój wózek, jak leży i ukradkiem hoduje swój brzuszek.
 
Rodzice nasi też dzielnie pracowali i wiele ważnych wskazówek i ciekawych informacji od Naszej kadry dostali. Czy skorzystają z nich w przyszłości tego nie wiemy , ale wielką nadzieję mieć chcemy.
 
Było super i fajnie w tym weekendowym czasie, choć też czasem trudno i troszkę ciężko na pewno warto było być i uczyć się od siebie nawzajem.
 
Do zobaczenia.  Zobacz zdjęci »