1

Temat: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Witam Was bo pisze pierwszy raz.

Slyszal ktos z was o projekcie HAL bo nikt nic niepisal, czyli o szkielecie zewnetrznym? Ja jak o tym mysle juz mi sie geba cieszy. Jest to robot do ktorego sie wpinamy i on nas nosi Japonczycy robia to na potrzeby medycyny, amerykanie na potrzeby wojska tym pierwszym lepiej idzie smile Niewiem na jakiej zasadzie ma to byc sterowane, ale chyba nie manualnie tylko glowa czyli dla tetrusa jak znalazl a para..... ;-) tez niech niech sie ciesza dla nich jest wersja bez ramion :-) chyba ze chca miec udzwig 200kg. Humanoid byl pokazywany na expo 2005 ma kosztowac ok. 20tys $ czli tyle co Passat cena jak na taki bajer mysle nienajwyzsza biorac pod uwage ze glupi zachodni wozek kosztuje 2-3tys $
HAL 5 (z ramionami)
http://www.nrk.no/img/498259.jpeg

HAL (chyba)3
http://www.niepelnosprawni.info/files/www.niepelnosprawni.info/public/zdjecia/hal_01.jpg

Artykol - http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/12528
i nastepny niestety w dziwnym jezyku jak ktos kuma niech powie co tam jest - http://www.nrk.no/nyheter/utenriks/4877887.html

Oby tetrus sie w tym mogl utrzymac.......
Myslicie ze to sie przyjmie i zrobi sie dostepne, zanim sie zestarzejemy?Jakie jest wase zdanie na temat tego urzadzenia?
I czy dziewczyny beda na to leciec ;-) (żart, zeby niebylo)

PS
O tym z US niewspominam bo to co oni pokazuja jest spalinowe dziala 2h i ma sie plecak jak na stelazu do tego wazy 70kg=Padaka

2

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

http://www.thegreenhead.com/technology/ … -power.php
dozuce pare linków:
http://www.newscientist.com/channel/mec … 624945.800

3 Ostatnio edytowany przez karolina ryba (2005-07-08 16:07:01)

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

a mam pytanie czy ten model to tez ON??

4 Ostatnio edytowany przez Boxer (2005-07-08 18:19:34)

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Karolina nie on jest sprawny, to konstruktor HAL-a, ale to niema znaczenia bo w tym robocie sie jezdzi to jakby sprawny wsiadl na elektryka. Pytanie tylko brzmi czy: utrzyma to mnie (C5) w pionie, ale mysle ze stabilizacja to najmniejszy problem nurtuje mnie tez sterowanie. Jak sie pogrzebie w inkach to sa filmiki i wyglada to jakby sterowanie niebylo reczne smile

Ja juz na to czekam :-> niema nit info czy w japonji juz to sprzedaja?

5

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Wlasnie sie dopatrzylem ze on w dloni trzyma jakiegos "pilota" wygladajacego jak przycisk ale mniejsza z tym to jest przyszlosc, mam nadzieje niedaleka 3-4lata mysle!!!!!!

6

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Na tych linkach co podałem jest tam dokładny opis jak to jest sterowane (po angielsku)
Z tego co piszą są podłączone czujniki które wyłapują najmniejsze bodźce ruchowe a resztą steruje komputer. Poczytajcie sobie.

7

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Nimam ruchu w nogach bodzcow chyba tez a do tego nieznam angielskiego :-P

8

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Jeżeli tak bardzo interesuje cię „to”. Podaj meil`a postaram się przetłumaczyć i wyślę.

9 Ostatnio edytowany przez borik (2005-07-10 15:07:12)

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

to moze lepiej przetlumacz to na forum ja tez jestem bardzo ciekaw

10

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Od razu mówię że moje tłumaczenie może być dosłowne (nie chce mi się za bardzo układać tych zdań) ale powinno być zrozumiałe:
Garnitur robota został rozwinięty tak aby mógł pomóc starszym ludziom lub tym z „kalectwem” chodzić i podnosić ciężkie przedmioty.
HAL jest skutkiem 10 letniej pracy przez  Yoshiyuki Sankai University Tsukuba w Japonii  i łączy mechaników, elektronikę, bionikę i robotykę w nowym polu znanym jako cybernics.
HAL 3 w pełni rozwinięty prototyp zbudowany z sylikon + metal (szkielet zewnętrzny) w plecaku znajduje się komputer z bezprzewodowym związkiem sieci. Baterie znajdują się na pasie.
Dwa systemy sterowania oddziaływają na siebie by pomóc człowiekowi wstać, iść, wchodzić po schodach. „bio-cybernic” system używa bioelektrycznych sensorów przymocowanych do skóry na nogach, by monitorować sygnały transmitowane z mózgu do mięśni. Ponieważ kiedy ktoś zamierza stać lub iść sygnał nerwu do mięśni wygenerowuje wykrywalny prąd elektryczny na powierzchni skóry. Te prądy są wyłapywane przez sensory i wysyłane do komputera, który tłumaczy je na swój tak aby mógł kontrolować silniki elektryczne na biodrach i kolanach szkieletu. Wszystko trwa ułamek sekundy.
Reszty nie będę tłumaczył bo tam nic ważnego nie ma tylko opisy waga ich itd.
W sumie HAL to dla nas LIPA chyba że ma się zachowane nerwy "obwodowe". Lecz nic na temat tetra czy para nie ma.

11 Ostatnio edytowany przez Mirek (2005-07-11 11:07:06)

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Rozmawialiśmy o tych projektach przed kilku laty na jednym z obozów...
Z tego co się orientowałem/czytałem/itd to naukowców zainspirował do tego projektu film... "Obcy ósmy pasażer..."
Zestaw taki miał być na początku dla wojska, dla zwiększenia udżwigu żołnierza... Założenie jest takie że "centralą" sprzętu jest sam człowiek i jego narząd ruchu.
Jak to zaadaptują dla potrzeb URK to wtedy można pogadać (chyba się częściowo da).
Wadą na dziś jest waga, baterie i plecak z PC...

12

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Waga nie jest duża: hal 3 waży 22kg, hal 4 17kg, a 5 jeszcze lżejsza ma być. A z resztą cały ciężar i tak dźwiga maszyna. Ale faktem jest że sterowanie nim jest dla nas nie bardzo możliwe. Chociaż doczytałem że Sanuki kombinuje z ludzmi z urazami kręgosłupa.

13

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

Lipa to za duzo powiedziane, mi by styklo zeby zamiast siadac na wozek, wpinali mnie w cos takiego i zebym sterowal tym na zasadzie elektryka jakis jojstic czy cus, albo goziczki odpowiednie i bajka. :-)

14

Odp: Egzoszkielet czyli wszyscy wstajemy z wózkow :)

W Polsce także niedługo ruszą badania których wynikiem ma być podobna konstrukcja. Jeżeli chodzi o niepełnosprawnych to może być pewien problem ze sterowniem. Problem polega na tym, że człowiek znajduje się stojąc w tzw. równowadze dynamicznej, co oznacza, że mięśnie muszą cały czas pracować po to aby środek ciężkości nie został zbytnio przesunięty. Z tego wniosek, że aby osoba sparaliżowana od pasa w dół mogła używać takiego urządzenia komputer sterujący musiałby samodzielnie wykonać to zadanie, a to wymaga sporej mocy obliczeniowej i jak sądzę porządnej sieci neuronowej. Inne rozwiązanie to dekodowanie impulsów wysyłanych przez mózg, ale to na razie raczej niemozliwe. Pozostaje więc pierwsza opcja na którą trzeba jeszcze trochę poczekać, gdyż dwunożne samodzielnie poruszające się maszyny są jeszcze mimo sukcesów koncernu Honda właściwie w powijakach.