1

Temat: Nowy sezon, nowe kaucje.

Witam.
Chciałbym się odnieść do informacji przesłanej nam (zawodnikom rugby) przez FAR czyli: "zawodnikom, którzy przyjadą na zawody o dobę później lub wyjadą o dobę wcześniej bez poinformowania organizatora na 3 tyg przed turniejem (termin zgłoszenia do zawodów), będzie potrącane 50% kaucji za dany turniej". Myślę, że podanie trzytygodniowego terminu na zgłoszenia bez późniejszej możliwości zmiany na liście osób to trochę za długi okres. W ciągu tych trzech tygodni może się wiele wydarzyć (i często się wydarza). Być może są drużyny, w których zawodnicy nie mają żadnych inych obowiązków/zajęć, a ich jedynym celem jest udział w PLRnW niestety w mojej drużynie większość z nas pracuje, uczy się a czasami najnormalniej w świecie choruje i trudno przewidzieć co będzie za 3 tygodnie. Staram się zrozumieć postępowanie Organizatora, który próbuje ciąć koszty tyle, że koszty powinno się minimalizować na poziomie planowania budżetu, a nie szukać środków po turnieju. Nie jesteśmy zawodową ligą. Wiele drużyn balansuje na krawędzi szukając funduszy na sam przyjazd na turniej. Kara jąką proponuje Organizator dla dobrze prosperujących drużyn nie ma większego znaczenia ale dla tych słabszych może okazać się gwoździem do trumny. Jeśli brakuje środków na prowadzenie PLRnW to pomyślmy z czego mżna zrezygnować ale nie obciążajmy tym zawodnika, który np. zachorował 2 dni przed turniejem i będzie musiał za to płacić.

2

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Zenek nie wiem czy czytałeś wnikliwie regulamin kaucji, ale postaram się odpowiedzieć na Twoje uwagi po kolei:

1. Nikt nigdy nie obciążał finansowo zawodnika, który rozchorował się nawet w dniu przyjazdu na turniej, o ile dostarczył do biura zaświadczenie lekarskie po turnieju.

2. Nikt nigdy nie obciążał finansowo zawodnika, który nie dojechał na turniej nawet bez przyczyny, o ile na to miejsce było znalezione zastępstwo do 3 dni przed turniejem przez jego drużynę, lub nawet jeżeli zgłosił nam do biura ten fakt na tyle wcześnie, że byliśmy w stanie jeszcze to miejsce spożytkować.

3. Organizator nie tnie kosztów ani też nie brakuje środków na prowadzenie PLRnW. Ale nie będziemy tolerować zwykłego marnotrawstwa, bo te pieniądze są, jakby nie patrzeć, częścią podatku każdego z nas.

a) Wielokrotnie przed przyjazdem na turniej miały miejsce sytuacje, kiedy drużyna zgłaszała hurtem 8 zawodników, bo tyle ma miejsc. Potem przypadkowo dzwoniłam do któregoś z jej zawodników zupełnie w innej sprawie i dowiadywałam się przy okazji, że on w ogóle nawet nie zamierzał wybierać się na turniej, bo w tym czasie będzie w sanatorium, o czym wie już od 2 miesięcy itd. A my za to miejsce płacimy, a osobom, które chciałyby pojechać mówimy, ze wolnych miejsc już nie ma. O fakcie dowiadujemy się dopiero na miejscu.

b) O tym, że najbliższy turniej będzie trwał do poniedziałku było wiadomo od lutego, pytałam na poprzednim spotkaniu przedstawicieli drużyn, wysyłałam termin zgłoszenia. Tylko od 2 drużyn dostałam informację, że część z nich nie zostaje do poniedziałku - odmówiłam kolację i nocleg i było w porządku. Ale jak się okazało były również drużyny, które w ogóle nie planowały zostawać i zawinęły się z turnieju bez słowa w niedzielę wieczorem. Nie sądzisz, że to nie jest w porządku? Że trwonimy w ten sposób środki bez sensu? Przecież skoro nie brali urlopów na poniedziałek, to nie była to sytuacja nagła, a przemyślana przynajmniej na kilka dni przed - nikt nas o tym nie poinformował, mimo że wysyłałam maile z taką prośbą jeszcze na kilka dni przed turniejem. I nie mówię tutaj o Waszej drużynie, w której miała miejsce sytuacja losowa, bo nie o tym było zdanie które cytujesz.

Myślę, że wprowadzone zmiany nie będą krzywdą dla zawodników, ani gwoździem do trumny drużyn, natomiast jestem pewna, że będą wymagały one od Was trochę więcej wysiłku, odpowiedzialności i komunikacji wewnątrz zespołu. Wierzę także, że odbije się to pozytywnym skutkiem nie tylko na porządku i spójności organizacyjnej całej Ligi, ale również na funkcjonowaniu drużyny, a także rzetelnej informacji przeciwnika o tym, kto w danym składzie faktycznie weźmie udział w turnieju, co umożliwi mu odpowiednie przygotowanie do rozgrywek.

3

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Nie byłem przeciw (zresztą i nie jestem nadal) zasadom jakie obowiązywały w tym roku. Zgoda jeśli ktoś podaje, że będzie a go nie ma to jest to nie w pożądku ale Ty chcesz zamknąć listę na 3 tyg. przed turniejem - tak to przynajmniej wynika z informacji którą otrzymały drużyny. Nie piszesz, że w sytuacjach losowych istnieje możliwość wycofania zawodnika nawet na 3 czy 2 dni przed turniejem.
Ps. Bardzo cieszy mnie informacja, iż Organizator PLRnW nie boryka sie z kłopotami finansowymi.

4

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Cześc Zenek
Może nie jako organizator, ale chciałbym się odnieśc do tego co napisałeś i co również ja dostałem w mailu.
Jeżeli kaucja jest tą sumą o której myślę to potrącenie jej w 50% jest nijaką stratą w porównaniu do kosztów związanych z zakwaterowaniem jednej osoby na jedną noc!
Zgadzam się z Tobą, że większośc z nas pracuje, uczy się, ma inne obowiązki (rodzina). Jednak napomkne Ci tylko drogi kolego, że PLRnW to trzy turnieje ligowe i jeden pucharowy - razem 4 weekendy!!! Wiem, że nie powinienem ale PORÓWNAM to do Kadry w której gra Twój zawodnik (i wielu innych - w tym większośc, którzy na co dzień pracują!). Wyobraź sobie sutuację w której ta grupa w ciągu roku wyjeżdza razem ponad 20 razy (tak -20). Praktycznie za każdym razem wiemy kiedy zawodnik nie przyjedzie. Wtedy na jego miejsce wchodzi kolejny. Przyjmijmy jednak że drużyna nie ma nikogo na rezerwie (może tak byc). Uważam że samo POINFORMOWANIE organizatora w rozsądnym terminie (dla mnie byłoby to minimum 1 TYDZIEŃ PRZED) już byłoby odbierane in plus w stosunku co do Was. Dlaczego - skoro organizator mówi o terminie 3 tygodni? Ponieważ ma jeszcze czas aby komuś to miejsce przekazac!!! I wtedy możecie jako drużyna prosic organizatora o zawieszenie kary. (mówimy o sytuacji kiedy ktoś jest chory - a nie że nie ma ochoty, ma turniej szachowy czy spotkanie z kumplami!!!)
Sądze że Magda mówiła bardziej o niemiłych niespodziankach w postaci uzyskania informacji o absencji kogoś z drużyny zaraz po przyjeździe zainteresowanej grupy smile Wtedy nie ma szans na żadne rotacje i wtedy KARA należy się jak najbardziej!!! A kara ta jest dla mnie symboliczna! I większy oddźwięk niż względy finansowe stanowią w tej karze względy etyczne. Czy jest ktoś kto lubi byc publicznie upominany?
Zgadzam się z Tobą - formalnie to nie jest zawodowa liga. Ale wiesz - to MY o tym decydujemy. My - zawodnicy, sędziowie, organizatorzy. A nieformalnie? Hmmm widziałem dużo "niezawodowego" sportu. A PLRnW i rugby na wózkach w Polsce należa do najbardziej zorganizowanych sportów "niezawodowych" w naszym kraju. Nie porównujmy się do chłopców/panów/mężczyzn którzy na telefon skrzykują się aby piłkę pokopac. Przecież MY - jeździmy na szkolenia, trenujemy, bierzemy udział w turniejach w kraju i zagranicą, mamy przepisy mamy organizację zwierzchnią (IWRF) - jeśli to nie jest "zawodowe" pojmowanie sportu, to co nim będzie? Nikt chyba nie myśli że może dorobic się na rugby - to nie jest piłka nożna, koszykówka, siatkówka czy cokolwiek sobie wymyślimy. Tego nie puszcza się w środę o 20.00 na TVP 1 czy Polsacie. Czy my robimy to po to aby znaleźc się w TV - nie. Rugby to nasze hobby, które staramy się "uzawodowic" adekwatnie do możlwiości wink
Nie, zgadzam się z tym, że ta kara będzie gwoździem do trumny i wydaje mi się że nie brakuje środków na prowadzenie PLRnW - przecież FAR robi naprawde dobrą robotę jeśli chodzi o LIge - byłeś w Ostravie 2008 i wiesz jaka jest różnica między tymi turniejami. Tu nie chodzi o to, że trzeba gdzieś znaleźc oszczędności, ale żeby pokazac, że mówimy NIE osobom, które traktują przyjazd na turniej jako miejsce na extra imprezkę z kumplami przy %!!!! Mówimy NIE osobom, które nie informują organizatorów że wyjeżdzają wcześniej lub przyjeżdają później!! Jak można tak nie szanowac cudzego wkładu, cudzych pieniedzy? Spróbujmy zapłacic za hotel na naszych wakacjach za 5 nocy a potem przyjechac jeden dzień poźniej i wyjechac jeden dzień wcześniej (czyli na 3 noce) - normalne będzie że tak nie zrobimy - bo żal nam zapłaconej kasy a jak zrobimy to pomyślimy o odzyskaniu tych pieniedzy, prawda??

Nooo, chyba z mojej strony wszystko,ale jestem otwarty na polemikę i jeśli ktoś mnie przekona, że nie mam racji - chwała mu za to smile
Zenku, przepraszam, ale uważam że obalam Twoje argumenty, aczkolwiek gratuluję Ci jako osobie, która nie boi się poruszac trudnych tematów, na które na każdy ma swoją opinię ale nie dośc odwagi, żeby publicznie o tym duskutowac!

Pozdrawiam
Łukasz

5

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

kurcze złapałem się na tym, że moją wypowiedz pisałem 45 min i w międzyczasie już poszły 2 kolejne posty sad

6

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

"Ty chcesz zamknąć listę na 3 tyg. przed turniejem - tak to przynajmniej wynika z informacji którą otrzymały drużyny. Nie piszesz, że w sytuacjach losowych istnieje możliwość wycofania zawodnika nawet na 3 czy 2 dni przed turniejem."

Zenku ten punkt zostanie dodany w regulaminie. Pozostałe punkty pozostają bez zmian. Jeżeli znasz regulamin to wiesz, że jest tam mowa o przypadkach losowych. Mamy za sobą już pierwszy sezon funkcjonowania kaucji - myślę, że nie ma po tym roku wśród zawodników nikogo, kto mógłby się poczuć skrzywdzony odebraniem kaucji. Zwłaszcza, że każda decyzja jest wcześniej konsultowana z zawodnikiem i przedstawicielem i to wielokrotnie my - organizatorzy chodzimy i prosimy się o zaległe zwolnienia lekarskie itd. Jak widać nie do końca leży to nawet w obszarze zainteresowań samego bezpośrednio dotkniętego karą.

Ustosunkuję się jeszcze do Twojej walki o wspominane 3 tygodnie. Zwyczajnie jest to okres, w którym mogę jeszcze zmniejszyć rezerwację w hotelu i cofnąć koszty. O ile faktycznie przypadki losowe dzieją się najczęściej na kilka dni przed turniejem, to jestem przekonana, że cała drużyna jest w stanie podjąć decyzję już na 3 tygodnie przed przyjazdem, czy dojeżdża  w sobotę, czy wyjeżdża wcześniej itd. I w tej sprawie bardziej o takie działanie chodzi.
Jeżeli poinformujesz mnie 3 dni wcześniej o tym, że zmieniasz zawodnika, mogę zapewnić mu właściwe ubezpieczenie NW.
Jeżeli poinformujesz mnie na 3 dni wcześniej o tym, że ktoś nie przyjedzie wcale – mogę na to miejsce zabrać np. dodatkowego sędziego.
Jeżeli poinformujesz mnie na 3 dni wcześniej, że cała drużyna wyjeżdża z turnieju o dobę wcześniej… najczęściej nie jestem już w stanie z tym faktem zrobić nic. Ale to i tak lepsze niż nie wiedzieć nic i nagle orientować się w hotelu że połowy osób nie ma. Czasami udaje się przynajmniej odmówić posiłki, albo sprzedać np. 1 pokój w hotelu.

Jeżeli są jeszcze jakieś kwestie, które chciałbyś poruszyć , to chętnie pospieram się na argumenty. Może są osoby, które wstydzą się zapytać, a również mają podobne dylematy wink Do odważnych świat należy! I cieszę się (tak jak napisał Łukasz), że poruszyłeś temat publicznie.
Łukasz, dzięki za rzeczowy głos w dyskusji i argumenty docierające wprost do prywatnej kieszeni przeciętnego zjadacza chleba wink

7

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

A ja powiem tak... Szanujmy się... a może dzięki temu w ciagu roku uda się zorganizować np. dodatkowe zgrupowanie dla zawodników wink

8 Ostatnio edytowany przez Zenek (2009-11-17 12:35:15)

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

No tak wychodzi na to, że jestem za marnotrastwem i brakiem szacunku dla innych. Otóż nie, nie jestem. Uważam tylko, że przy organizacji imprezy dla 150-200 osób trzeba się liczyć z tym, że ktos nie dojedzie i nie traktować wszystkich z góry, że są nieodpowiedzialni bo jeśli tacy są to 25zł kary na pewno tego nie zmieni, a jeśli kara finansowa ma być jedynym mobilizatorem rzetelnego pilnowania listy uczestników to należałoby ją zwiększyć przynajmniej czterokrotnie.
Cieszę się, że zostanie dodany punkt do regulaminu, o którym wyżej pisze Magda. Właściwie chodziło mi tylko o to i mógłbym zakończyć na tym swoje wywody.
Jednak przy okazji zapoczątkowanych zostało kilka nowych wątków np. na temat zawodostwa naszej ligii. Łukasz ile drużyn/zespołów jest zarejestrowanych jako kluby sportowe i posiadają status prawny? Do czasu kiedy tak się nie stanie każda drużyna to raczej swobodnie działająca grupa ludzi, która właśnie często skrzykuje się smsami na treningi. Nie neguję zawodostwa ludzi, którzy organizują ligę oraz sędziów ale ile drużyn dziś jest w stanie przedstawić swoje plany budżetowe na następny sezon? Wiele drużyn istnieje bo jest jedna czy dwie osoby, które to ciągną. Nie ma odpowiedzi na pytanie co z drużyną kiedy zabraknie tych ludzi. Piszesz, że naszym celem nie jest pokazywanie się w TV, a może powinno to być jednym z naszych celów? Piszesz, że nikt tu nie jest dla pieniędzy - zgadza się chyba większość z nas do tego dokłada ale nie dlatego, że tak chce tylko dlatego, że takie są realia. Dalej piszesz o kadrze, że tu każdy informuje na minimum tydzień przed o swojej obecnośc. Kadra to wyjątkowa grupa ludzi maksymalnie zaangażowanych w swoją pracę i pewnie właśnie dlatego są w kadrze. Jeśli ktoś zaczyna się nie sprawdzać zostaje usunięty ale w drużynach nie mamy takich możliwości. Często gramy jednym składem cały turniej. Nie wyrzucę zawodnika z drużyny za to, że na kilka dni przed turniejem wypadło mu coś ważniejszego i w jego ocenie jest to ważniejsze niż turniej.

9

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Owszem:
1. Wypadki losowe się zdarzają.
2. Nie mylmy wysokiego poziomu z zawodowstwem.
3. Pomoc Fundacji jest dużą, ale rzeczywiście większość ludzi (zawodników, sędziów, serwisu) do tego dokłada ze swojej kieszeni.
4. Kadra funkcjonuje inaczej niż drużyny ligowe i prawdą jest, że pozbycie się choćby jednej osoby z drużyny może ją "rozwalić".
Przy tym wszystkim:
Wymagamy od organizatora jak najlepszej bazy noclegowej, dobrego wyżywienia, jak najlepszych warunków do gry itp. Jeśli choćby zupa jest zimna, to pojawiają się pretensje, choć nie jest to wina organizatora. Dlaczego więc my nie możemy być w porządku w stosunku do organizatorów i odpowiedzialni (choćby w najmniejszym stopniu) za nasze postępowanie? Jesteśmy dorosłymi ludźmi i sami podejmujemy decyzję o grze oraz wyjazdach. Osobiście wolałbym, żeby ktoś skorzystał z pieniędzy wydanych na jedzenie i noclegi dla "osób widm". W jakiej postaci? Nowy sędzia, nowy zawodnik, drużyna otrzymując np. dętki czy opony...

Mówiąc o szacunku, miałem na myśli oczekiwania stawiane nie tylko innym (np. organizatorom imprez rugbowych) ale również sobie.

10

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

W dużej mierze masz racje Zenku

Kadra to wyjątkowa grupa ludzi, która jest bardzo zaangażowana w swoją pracę - i może dlatego patrze na kluby przez pryzmat Kadry. W Polsce nie jest idealnie... ale nie jest również tragiczne. Przez 12 lat pracy wielu osób udało się stworzyc naprawde solidne fundamenty. Byc może w przyszłości sytuacja się zmieni. Grupy o których mówisz staną się Klubami Sportowymi. Byc może nie będą to miejsca ich pracy, ale nadal miejsca realizacji ich hobby, ale będzie to jakiś krok do przodu.

Zgadzam się - zawodnicy są najważniejszą częścią tego sportu - rugby jest dla niech i przez nich tworzone. Z kadry też nikt nie wyleciał w związku z tym, że nie przyjechał na zgrupowanie, turniej - tak się nie robi! I tak jak mówisz - szczególnie w regionie, który jest ważnym elementem tego sportu - również Kadry. Gdyby nie Wasza praca i zaangażowanie zawodnicy nie trafialiby do szkolenia centralnego, byc może nie byłoby wogóle szkolenia centralnego sad

Mam nadzieje że moja polemika nie została odebrana przez Ciebie jako jakieś zarzuty. Ta jak mówisz - wszędzie jest jedna lub dwie osoby które nakręcają drużynę, organizację, środowisko. Te "dobre duszki" są motorem napędowym i bez nich mogłoby się dużo rozleciec - mogłoby co nie oznacza że musiało. Nie chce przechodzic już sytuacji w której tego jednego "duszka" zabraknie, starczy mi na jakiś czas.

Poza tym chyba zauważasz, że może powoli, ale zaczynamy funkcjonowac jak duża rodzina, wspierac się (jakkolwiek), pomagac. Tak jak uzgodniliśmy nie robimy tego w żadnym innym celu niż cel ideologiczny. Rugby na wózkach nie jest jedynym celem w życiu, ale dla NAS jest celem ważnym. I chyba z tym wszyscy się zgadzamy. Każde hobby wiąże się z ponoszeniem jakiś kosztów (najlepiej żeby ich nie było, ale najczęsciej jednak są) kiedy zbierasz monety, sklejasz samoloty etc etc - wydajesz pieniądze. Rugby na wózkach jest nie tylko poświęcaniem czasu, ale również i środków finansowych - uważam że przez wszystkich. Ale MY nadal to robimy. Ty, ja, Magda, Juri i wielu, wielu innych... I pewnie zawsze tak będzie. Ale uzyskujemy w zamian coś innego, coś co jest ponad to wszystko - przykłady:
Kadra - 5 m-ce na ME i awans na MŚ
Łukasz Szymczak - najlepszy sędzia PLRnW w sezonie 2009
Grom Ostrów Maz. - wygrana w turnieju w Zabrzu w roku 2009 - historyczne I m-ce
Magda Bogdan - najlepszy sędzia turnieju w Zabrzu....
... to właśnie dla takich chwil tu jesteśmy, i dla wielu, wielu innych smile

Zgadzam się - też chciałbym oglądac więcej rugby na wózkach w TV, chciałbym również aby drużyny mogły myślec o budżetach na rok następny, aby środków zawsze było tyle ile potrzeba... może kiedyś tak będzie... na razie powinniśmy się skoncentrowac w jaki sposób wykorzystac i środki finansowe i kapitał ludzki który już teraz posiadamy, czy to w Kadrze, czy w regionie, zgadzas się z tym?

Konkulzja moich "wypocin" jest taka (odnośnie tematu wątku) - uważam że kara za wcześniejszy wyjazd z turnieju lub późniejszy przyjazd powinna byc egzekwowana. Z każdym przypadkiem należy jednak zapoznac się indywidualnie - zapewne organizatorzy i tak to robią. Może to w jakiś sposób zacieśni jeszcze bardziej współpracę między organizatorem a kontaktami w drużynie??

11

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Zenek napisał/a:

... przy organizacji imprezy dla 150-200 osób trzeba się liczyć z tym, że ktos nie dojedzie...

jeszcze tylko jedno - wydaje mi się, że organizowanie imprezy dla 150-200 osób jest baaaardzo trudnym przedsięwzięciem

nie zazdrosze Magdzie i nie chciałbym byc na jej miejscu, ma na głowie naprawdę dużo: hotel, halę, drużyny, sędziów, sędziowanie meczy i ... mnie smile

w sumie to chyba jednak nikt chciałby byc na jej miejscu i miec podobne co ona problemy smile jeżeli więc możemy jej jakoś pomóc, coby dziewczyna się tak nie stresowała to chyba zapisze się nam jako dobry uczynek

Juri - odpowiadasz za Brave Snails Lublin
Zenek - za Grom Ostrów Maz.
ja - za sędziów
inni - za swoje działki...

i nagle okazuje się że tej roboty może nie byc aż tak wiele...

"współpraca jest kluczem" smile

dobranoc, albo nawet miłego dnia wink

12

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Wlacze sie w dyskusje jesli pozwolicie ale na wstepie skomentuje chrupka co do organizacji ligi... wazne ze Magda chce byc na tym miejscu i kocha robic to co robi ik robi to dobrze a ma nielatwe zycie z nami... wiem to z autopsji hehehehe wazne by umiec sie dogadac....
w kwesti kar tez gdyz mimo ze popieram ten pomysl w 100% to kazdy przypadek trza rozwazyc indywidualnie gdyz wiem to ze swojej druzyny mimo planow na kilka dni przed wyszlo inaczej... zawodnik planowal pobyt w lublinie od piatku do poiedzialku a kilka dni przed wyjazdem dowiedzial sie w pracy ze ruszyl znow pegaz i trza zasowac... tyral caly piatek do 20 i niechcial jechac zmeczony sam 150km wiec przybyl w sobote rano a ze mial tez kolniecznosc wizyty u klienta w poniedzialek o 9 rano to wyjechal po bankiecie ok 22-23 i czy powinien stracic kaucje. wg mnie nie chyba ze przyjmujemy ostre zasady - byl krocej - kara

obawiam sie komentarza Magdy zaraz - ''a ten znow cos wykombinowal'' hehehehe

pozdrawiam was
robicie kawal dobrej roboty

13

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

W sumie wywiązała się całkiem ciekawa dyskusja. Właściwie w większości przypadków zgadzam się z Tobą Łukasz. Co do kary to bliższe jest mi jednak stanowisko Dominika, gdyż u nas sytuacja była podobna. Jeden zawodnik musi wracać bo w poniedziałek pilna robota w pracy - wcale mnie to nie ucieszyło. Wolałbym zostać na bankiecie, wstać późnym poniedziałkowym porankiem i spokojnie wracać do domu ale wyszło inaczej.

Pytasz czy się zgadzam bysmy się skoncentrowali na lepszym wykorzystaniu środków - trudno się na to nie zgodzić tylko chyba nikt tego od nas nie oczekuje i nie jest tak jak pisze Jurii, że wymagamy najlepszych hoteli i wyżywienia. Przynajmniej w mojej drużynie nie ma takich oczekiwań. Jeździmy po różnych turniejach czasami spaliśmy w internatach czy wieloosobowych pokojach i nikt nie robił z tego problemu. Chcemy lepiej wykorzystać środki? To zrezygnujmy z Hotelu Gromada. Znajdźmy wreszcie tani hotel a w to miejsce można będzie zorganizować więcej zgrupowań czy też dodatkowy turniej lub turnieje regionalne, a może starczy też na jakieś nagrody za miejsca w lidze, na którte się przecież pracuje przez cały rok, a nie tylko za Puchar. Zawsze byłem przeciwny drogiemu zakwaterowaniu chyba, że ma to mieć jakieś znaczenie psychologiczne dowartościowujące osoby niepełnosprawne ;-).

Prowadzenie ligi to działka FARu i chwała im za to, że jest taka organizacja, które chce, ma możliwości oraz ludzi którzy chcą to robić. Być może kiedyś ta organizacja stanie się instytucją robiąc duży krok na drodze ku zawodostwu RnW ale to przyszłość. Każdy kto kiedykolwiek organizował jakąś imprezę wie ile jest problemów z tym związanych. Możemy się tylko domyślać ile telefonów czy maili dostaje Magda przed każdym turniejem z prośbami o zmiany na listach uczestników ale liga to żywy organizm, który ciągle się zmienia, to ok. 200 osób, z których każda ma własne życie - często uzależnione od innych. Nie chcę tu iść za bardzo w matematykę ale jeśli pomnożysz te 200 osób przez obowiązki (praca, nauka, rodzina, inna rozrywka) od których nie możemy się uwolnić to wychodzi całkiem spora suma przypadków mogących mieć duży wpływ na to czy ktoś na kilka dni przed turniejem jest w stanie stwierdzić, że na 100% będzie od piątku do poniedziałku/niedzieli.

P.s. Koordynatorem GROMu Ostrów jest od tego roku Karol Godlewski.

14

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Zenek napisał/a:

P.s. Koordynatorem GROMu Ostrów jest od tego roku Karol Godlewski.

już teraz wiem wink Magda mi powiedziała

15

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Czuję się znowu wywołana do tablicy smile

Kochani! Po pierwsze dziękuję za wiele miłych słów, które tutaj padło. Jest to dla mnie naprawdę ważne. Ale też chciałabym przy okazji zwrócić uwagę na to, że tę Ligę tworzymy wszyscy razem i to również od Was zależy, jak ona wygląda! Od tego jaką tworzycie atmosferę, jak jesteście zorganizowani. Oceniacie sezon pozytywnie? Cieszy mnie to ogromnie, ale zasługi rozdzielają się po równo między Was a Fundację smile

Jeśli chodzi o problemy, to one są po prostu przypisane na stałe do organizacji tak dużego przedsięwzięcia – trzeba się z tym faktem pogodzić i tyle smile Naprawdę na każdym turnieju tetrusi są w stanie zaskoczyć mnie sytuacją, której nigdy w życiu nie potrafiłabym przewidzieć smile No i bardzo dobrze! Coś się dzieje! Jedyne do czego dążę, to wyeliminowanie głupoty i niepotrzebnych potyczek, które w moim odczuciu mogą tylko usprawnić mechanizm. I zrozumcie mnie tutaj dobrze: ja chcę dostawać maile, ja chcę dostawać telefony, ja chcę zmieniać listy nawet 50 razy! Po to jestem. Tylko warunek jest jeden: PRZED turniejem. Bo to czego nie chcę, to dowiadywać się niektórych rzeczy na miejscu, kiedy biegam między ławkami z listą w ręku i sprawdzam, czy wszyscy dotarli. To i tak nie umknie, więc po co generować niepotrzebne problemy? Zgadzam się z tym wszystkim co napisaliście w kontekście ludzkiego życia. Ale muszę tutaj zaznaczyć, że mimo wszystko są drużyny, które potrafią do mnie w dniu przyjazdu na turniej (piątek) zadzwonić: wiesz co, właśnie pakujemy się do samochodu, jeden zawodnik źle się poczuł – nie zabieramy go. Oczywiście, ja już wtedy zwykle sama jadę samochodem i żadnej nie zmienię, ale jak dojadę do hotelu (a zwykle jestem tam wcześniej niż wy), to mogę jeszcze zamienić pokoje tak, żeby np. zwolnić jeden z nich – jeżeli hotel jest uprzejmy, to czasami nie obciąża nas wtedy za niego kosztami.

To będzie długi post, ale muszę się jeszcze ustosunkować do niektórych wypowiedzi, które tutaj padły tak, aby nie powstawały nieporozumienia:

Dominiku – przychylasz się do zdania Zenka dotyczącego kaucji i podajesz przykład Waszego zawodnika w świetle tego, czy moralne byłoby odbieranie mu kaucji, bo zgodnie z prawem złamał regulamin, czy też nie. Otóż zauważ, że turniej już się zakończył i wszyscy dostaliście listę z wykazem osób, którym kaucja została potrącona. Czy znalazł się na niej Wasz zawodnik? Nie. No więc myślę, że dyskusja na ten temat nie jest tutaj potrzebna.

Zenku – piszesz podpierając się Dominikiem o sytuacji w Waszej drużynie, chociaż post wyżej zaznaczyłam wyraźnie, że sytuacja również nie dotyczy Waszej drużyny (chociaż to jest do omówienia indywidualnie), bo poinformowaliście mnie przynajmniej przed wyjazdem z turnieju i wszystko było ok.
I rzecz, do której muszę się odnieść koniecznie, to Twoja wypowiedź dotycząca hotelu Gromada i stwierdzenia „znajdźmy wreszcie tani hotel”. Ja nie wiem, skąd czerpiesz informacje na temat wygórowanych kosztów hotelu Gromada, ale wolałabym, żebyś nie podawał na forum publicznym tez, których nie jesteś w stanie podeprzeć solidnymi argumentami. Jakie stawki mamy w wymienionym hotelu i we wszystkich innych jest wewnętrzną sprawą pomiędzy Fundacją i właścicielem hotelu. Jeżeli masz propozycje na tańszy ośrodek, który jednocześnie będzie w stanie zakwaterować 160 osób, w tym ponad 100 niepełnosprawnych, pozostają otwarta na sugestie. W zasadzie możemy nawet pozostać przy pierwszej części tego zdania, a do ilości powrócimy jak nie polegniesz już tutaj wink Ale nie chciałabym, abyś publicznie dokonywał oceny, którą mogą przeczytać również właściciele/pracownicy hotelu, gdyż będzie ona dla nich krzywdząca i niesprawiedliwa. Hotel Gromada jest naszym wieloletnim partnerem i naprawdę życzyłabym sobie, abyśmy gdzieś jeszcze w Polsce mogli mieć tak dobre warunki, jakie daje nam Gromada.

No i ostatnia już rzecz dotyczy propozycji nagród za ligę. Szkoda, że żadna z drużyn (w tym również Wasza), nie napisała tego w ankiecie, którą dawałam na Pucharze. Spróbujcie zrozumieć, że to nie jest „kolejny papier”, który Wam daję, żeby uprzykrzyć Wam życie, a jest to właśnie Wasz głos i wkład w wygląd Ligi. Że jest to moment, w którym możecie przekazać mi wszystkie swoje pomysły i propozycje. I że jest to „papier”, z którego ja będę czerpała przez cały kolejny rok przy organizacji rozgrywek w sezonie 2010. Szkoda, że tak mało z Was podchodzi do tego serio. Myślę jednak, że jest to akurat w tym momencie szerszy problem komunikacyjny – na zebrania przedstawicieli drużyn zwykle nie przychodzi osoba, która jest ze mną w kontakcie na co dzień, a taka którą drużyna wypchnie na siłę, bo reszcie się nie chce. Szkoda. To jest właśnie miejsce, kiedy możemy spotkać się, porozmawiać, zmienić coś na lepsze. I ponownie – nie mam tu zarzutu do Waszej drużyny, bo ona jest pod tym względem wzorowa, ale niestety stosunek innych drużyn odbija się potem na kształcie całej Ligi.

Można by tak bez końca. Żeby jednak skończyć z marudzeniem, chciałam podkreślić, że ten sezon był o niebo lepszy niż poprzedni, że pniemy się do góry i mam nadzieję, że nigdy się w tym rozwoju nie zatrzymamy! Organizacyjnie było naprawdę dobrze, i oby było jeszcze lepiej smile A w mediach też nas trochę już słychać – odwiedźcie zakładkę „media o nas” na stronie www.rugby .far.org.pl. Może niektórzy z Was nie oglądali, ale informacja o naszym ostatnim meczu pokazowym w Warszawie poszła w głównym wydaniu Wiadomości o godz. 20:30!!!

16

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

pozwole sobie na mala dygresje....
na ktorym kanale sa wiadomosci o 20.30 wink)

a co do kary naszego zawodnika to nie dostal jej bo jeszcze te przepisy nie obowiazuja ale gdyby juz obowiazywaly to zapewne bylaby dyskusja i nie mamy pretensji ze ktos nas ukaral tylko pytamy co bedzie jesli taka sytuacja sie zdazy...

pozdr

17

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

ojjjj no tak... 19:30 - TVP 1 - przepraszam...

Ciągle nie rozumiecie różnicy pomiędzy sytuacją losową, która jest zgłaszana natychmiast, a świadomą ignorancją, której to właśnie ja się czepiam...

18

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

moze ja nie rozumiem bo u nas w zespole nikt swiadomie nie ignoruje zalecen organizatora. zawsze staram sie informowac organizatora o ewentualnych zmianach

pozdr

19

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

toteż nie mam do Ciebie żadnych uwag w tym zakresie tongue nooo może poza tym, żebyście się ciut szybciej dogadywali wink

20

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Moje informacje na temat opłat hotelowych pochodzą z wiarygodnego źróła, którego niestety na forum nie mogę ujawnić. Jeśli chodzi o szukanie innego miejsca na turnieje niż dotychczasowe to potrzeba do tego trochę więcej szczegółów niż podana liczba 160 osób. Przy okazji zachęcam pozostałych uczestników by też się porozglądali w swoich regionach. Dla drużyny, która znajdzie takie miejsce koło siebie może to być bonus w postaci krótkiej drogi dojazdu na turniej - dla pozostałych drużyn natomiast wycieczka w nowe regiony Polski.

21

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

Zenek napisał/a:

Moje informacje na temat opłat hotelowych pochodzą z wiarygodnego źróła

Oficjalnie dementuję...

Zenek napisał/a:

którego niestety na forum nie mogę ujawnić.

Zapraszam na priva

Zenek napisał/a:

Jeśli chodzi o szukanie innego miejsca na turnieje niż dotychczasowe to potrzeba do tego trochę więcej szczegółów niż podana liczba 160 osób.

Ponownie zapraszam na priva...

Zenek napisał/a:

Przy okazji zachęcam pozostałych uczestników by też się porozglądali w swoich regionach. Dla drużyny, która znajdzie takie miejsce koło siebie może to być bonus w postaci krótkiej drogi dojazdu na turniej - dla pozostałych drużyn natomiast wycieczka w nowe regiony Polski.

A jak to wychodzi w praniu może powiedzieć drużyna z Lublina, która w ubiegłym już sezonie zgłosiła się do pomocy w organizacji Pucharu smile

22

Odp: Nowy sezon, nowe kaucje.

A miało być o kaucjach...

No ale... myślę, że jakby każda drużyna musiała co jakiś czas zorganizować turniej, to część osób zmieniło by choć trochę swoje podejście do tematu np. kaucji. Niestety, zdaje sobie sprawę, że spadło by to na osoby i tak zaangażowane w "działania drużyny" i... nie muszące obawiać się utraty kaucji.