26

Odp: Studium przypadków

Niby proste ... ale nie do konca ... ta sama sytuacja co wyzej zawowdnicy z druzyny A blokuja zawodnika B1 zawodnik A1 podjezdza wyrzuca i w tym momencie zachacza pilka o zawodnika B i druzyna A traci pilke .... ??

27

Odp: Studium przypadków

aleś Ty uparty:)
nie powiem bo trudne sytuacje wymyślasz hehe
jęsli B1 znajdował się w polu 1m i umyślnie zahaczył piłkę (dotknął) to jest to jego błąd 1m i drużyna A nadal jest w poiadaniu piłki.
Szczerze mówiąc nie wiem jak potraktować sytuację kiedy zawodnik A1 umyślnie podaje do B1 znajduącego się w polu 1m (pewnie jest jakiś haczyk i nie należy gwizdać błędu 1m) lub kiedy A1 tak niefortunnie odbije piłkę że ta uderzy w zawodnika B1. sad
W tej sytuacji wzywamy na pomoc Jasia smile a co, sędziowie muszą sie uczyć przez całe "życie" smile

28

Odp: Studium przypadków

hehehe Jasiu mowil mi to samo na szkoleniu ((:

29

Odp: Studium przypadków

czyli podsumowując w skrócie zawodnik A1 sam sobie szkodzi pojeżdżacjąc blisko stojących zawodników, ponieważ musi wykonać przez nich podanie, a w dodatku trudniej mu szybko wjechać na boisko.
Po co go zatem karać dwukrotnie zatrzymując przy tym grę? big_smile

Gdyby jednak podał do któregoś z zawodników stojących przed nim, podjeżdżając tak blisko ułatwiłby sobie zadanie - dlatego w takim przypadku należy go ukarać big_smile

I dlatego gwizdek jest opóźniony - czekamy, żeby zobaczyć czy zawodnik zrobił to z własnej głupoty i sam poniósł tego konekwencje utrudniając sobie podanie, czy też kombinował, żeby sobie życie ułatwić big_smile

ups... wcale nie wyszło krócej...ale może od bardziej życiowej strony wink


uuuupppsss to było do poprzedniej sytuacji, nie zauważyłam że jest jeszcze jedna strona hmm

30

Odp: Studium przypadków

Jeśli chodzi o tę drugą sytuację, to nie wiem, ale Chrupku na pewno drużyna A nie może byc nadal w posiadaniu piłki! Bo jeśli jest to w ogóle czyjś metr, to co najwyżej zawodnika A, ponieważ to on podjeżdżał w obręb 1 metra wybijając. Skoro mamy zatem wręczać piłkę drużynie B z boku, to po co zatrzymywać grę, taki sam efekt jest po tym jak wzięli ją sobie sami big_smile

Gdyby jednak to miał być metr, to jest to trochę bez sensu...Bo wychodzi na to, że jeśli A1 podjeżdża za blisko i podaje do dalszego zawodnika, to pod warunkiem że złapie ją A jest ok, a jesli przechwyci B to jest błąd. A piłka i tak jest dla B z boku...

Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale ja bym nie zatrzymywała gry, jesli to A sam tak podjechał...

31

Odp: Studium przypadków

A ja tu widzę kolejną bezsensowność przepisów (pierwsza to posiadanie piłki przy połowie i przy aucie).

Trochę dziwi mnie, że jeśli zawodnik na boisku podjedzie do wznawiającego na mniej niż 1m, to jest błąd, a jak wznawiający podjedzie na mniej niż 1m do ustawionego wcześniej na boisku zawodnika, to nie ma błędu.
Dla mnie w tej sytuacji zawodnik poza boiskiem jest uprzywilejowany.

32

Odp: Studium przypadków

Aaaaa I chciałem spytać, czy zawodnicy mogą jeszcze się tu wypowiadać, bo widzę sędziowie sobie wątek rozwijają? wink

33

Odp: Studium przypadków

Juri, błąd może być po jednej i po drugiej stronie. Tak wynika z przepisów.
Dyskusja sędziów świadczy o ich zwiększających się kompetencjach oraz wiedzy, co powinno cieszyć zawodników.
Jak z każdym dokumentem prawnym tak i reguły rugby na wózkach przechodzą ewolucję. Pierwotnie przepisy wydawały się przejrzyste dla ich twórców i nie wymagały komentarzy. Z biegiem czasu coraz więcej drużyn zaczęło uczestniczyć w rozgrywkach, co wymuszało przygotowanie nowych sędziów, organizacje większej ilości zawodów sportowych. Doszło do pierwszych rozbieżności w interpretacji przepisów, które wcześniej można było przedyskutować w wąskim gronie. Wyraźne widoczne było to w trakcie dużych imprez międzynarodowych takich jak mistrzostwa świata, mistrzostwa europy gdzie okazywało się, że te same punkty regulaminu inaczej były interpretowane w Ameryce, a inaczej w Europie. Z tego powodu zaczęto precyzować przepisy opatrując je komentarzami oraz przykładami, upodabniając je do kodeksu postępowania karnego itp.
Równocześnie znacznie rozwinęła się sama gra, a i ranga imprez znacznie wzrosła. To powoduje dodatkowe problemy, stawiając przed sędziami coraz większe wymagania.
Jak ważne jest wyszkolenie i co z tym się wiąże opanowanie i kompetencja pokazuje wczorajszy występ angielskiego sędziego w meczu Polska - Austria, gdzie chłop najdelikatniej mówiąc pogubił się.

34

Odp: Studium przypadków

moim zdaniem jeżeli piłka nie byla do zawodnika w który przypadkowo uderzyła piłka, nie powinno  sie  odgwizdać polowy. Ale jeżeli piłka jest wyprowadzano do ataku i piłka  jest podawana do ale  uderza w wózek to jest polowa.