126

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Ciekawe co w nim jest takiego, przez co nie da się przystosować big_smile:D

127

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

No właśnie. Ciekawe co takiego jest nie do przejścia w tym aucie. Jedyną przeszkodą jaką znam do np. założenia automatycznego sprzęgła jest to, że auto jest turbodieslem i nie ma podciśnienia w kolektorze ssącym. Ale przecież można założyć tzw. vacuum pompę. Z drugiej strony kto z wózkowiczów kupuje teraz manuale??

128

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Ja kupiłam manual, bo wcześniej też jeździłam z taką skrzynią i byłam zadowolona, po prostu lubię manewry podczas jazdy i dynamikę big_smile
Przy starym samochodzie nie było problemu z montażem. Teraz kupiłam roczną Skodę i koleś mówi że nie ma miejsca na zamontowanie pojemnika.
Ale już podzwoniłam i udało mi się dogadać z jednym kolesiem, który "nie widzi problemu" big_smile

129

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Przełożymy akumulator do bagażnika i miejsce się zrobi big_smile

130

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

jaworowa napisał/a:

Ja kupiłam manual, bo wcześniej też jeździłam z taką skrzynią i byłam zadowolona, po prostu lubię manewry podczas jazdy i dynamikę big_smile

No ja też lubię manewry i dynamikę i jakoś automat mi w tym nie przeszkadza :-). Wystarczy odpowiednio duży silnik pod maską big_smile. Nowoczesne automaty już nie odbierają tyle osiągów co dawne, proste konstrukcje :-)

131

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Ale skrzynia automatyczna powyżej 200 tyś to bomba zegarowa smile
Nie chciałabym, żeby mi klękła gdzieś podczas wyjadzu, zwłaszcza, że automatu nie można holować, zostaje laweta.. sad. Minusem jest też to że wymiana oleju kosztuje ok 1000 zł.
Przynajmniej takie mam informacje od zaprzyjaźnionego mechanika który od lat robi przy takich skrzyniach smile
W Stanach jeździłam długo automatem i było ok, samochód był sportowy (160 KM) z mocnym silnikiem, ale czułam różnicę przy mijankach.,jednak brakowało mi kopa jak przy wrzucaniu na niższy bieg.

Każdy ma to co lubi big_smile
Pozdrawiam smile

132

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

jaworowa napisał/a:

Ale skrzynia automatyczna powyżej 200 tyś to bomba zegarowa smile
Nie chciałabym, żeby mi klękła gdzieś podczas wyjadzu, zwłaszcza, że automatu nie można holować, zostaje laweta.. sad. Minusem jest też to że wymiana oleju kosztuje ok 1000 zł.
Przynajmniej takie mam informacje od zaprzyjaźnionego mechanika który od lat robi przy takich skrzyniach smile
W Stanach jeździłam długo automatem i było ok, samochód był sportowy (160 KM) z mocnym silnikiem, ale czułam różnicę przy mijankach.,jednak brakowało mi kopa jak przy wrzucaniu na niższy bieg.

1000zł za wymianę oleju?? Jeszcze nigdy nie zapłaciłem więcej niż 350zł i to w autoryzowanej stacji obsługi. Nieprawdą jest też to, że powyżej 200tys. skrzynia to bomba zegarowa. Jeden z moich samochodów ma 560tys. i skrzynia ma się świetnie, drugi ponad 300tys. i nic mu nie dolega. Nieprawdą jest też to, że automatu nie można holować - można, ale nie dalej niż 80-100km i nie szybciej niż połowa maksymalnej prędkości na pierwszym biegu. Niezłego masz tego mechanika powielającego kupę mitów na temat automatów... ;-).

Kopa przy wrzucaniu na niższy bieg Ci brakowało pewnie dlatego, że automat ma to robić przede wszystkim kulturalnie, a 160KM to wcale nie jest tak dużo jak na sportowe auto :-). Nowe, sześciobeigowe skrzynie potrafią podczas wyprzedzania zrzucić nawet trzy, albo cztery biegi w dół. Wtedy to jest kop big_smile. Niestety, stare, hydrauliczne skrzynie, szczególnie amerykańskie rzeczywiście mocno muliły auta, ale to już jest od ładnych paru lat przesłość.

133

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Wiesz Grzelo smile
Nie jestem specem od mechaniki wink ale pewne argumenty mnie przekonały żeby jednak nie kupować automatu smile

134

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

jaworowa napisał/a:

Wiesz Grzelo smile
Nie jestem specem od mechaniki wink ale pewne argumenty mnie przekonały żeby jednak nie kupować automatu smile

Pozostaje tylko kwestia czy te argumenty były racjonalne... I co wyjdzie w perspektywie czasu lepsze w użytkowaniu... Ale teraz to tylko dywagacje, auto kupione, over.

135 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-18 07:57:18)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Mi się podobają stare samochody: Trabanty, Syrenki, Wartburgi, mikrusy.
Proste w budowie i zero elektroniki, nie licząc radia.
Widziałem na Discovery ztuningowane Trabanty ale totalny odjazd.
Nie lubię rzeczy, których sam nie potrafię naprawić a te nowe samochody to bez
specjalistycznego serwisu ani rusz.

136 Ostatnio edytowany przez awatar (2008-09-18 10:08:27)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Ale ten samochód ma nam służyć do jeżdżenia a nie do grzebania. Takie chyba są założenia programu?

137

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Ja też dostałam dofinansowanie do auta.
Autko już jest w rezerwacji. Automat, Toyota, diesel i ful wypas wyposażenia.
Czy wie może ktoś czy autko trzeba zarejestrować jeszcze w czasie trwania umowy z PFRON czy możę być później?

138 Ostatnio edytowany przez awatar (2008-09-23 22:32:45)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Co znaczy w czasie trwania umowy?
Chcesz je zarejestrować za sześć lat?

W umowie jest napisane, że ma być określony termin wydania pojazdu, a jak nie zarejestrujesz to z tego co pamiętam z poprzednich zakupów, samochodu nie dostaniesz.

Wczoraj w nocy przywieźli mój wozik. Jutro idę do salonu załatwiać formalności.
Mój ostateczny wybór to Toyota Corolla verso. Niestety tylko wersja z 7 siedzeniami ma automat.

139 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-23 23:15:20)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Gdzie kupowaliście te Toyotki i za ile? Jakieś specjalne rabaty dostaliście, długo żeście się targowali?

140

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

awatar napisał/a:

Co znaczy w czasie trwania umowy?
Chcesz je zarejestrować za sześć lat?

W umowie jest napisane, że ma być określony termin wydania pojazdu, a jak nie zarejestrujesz to z tego co pamiętam z poprzednich zakupów, samochodu nie dostaniesz.

Wczoraj w nocy przywieźli mój wozik. Jutro idę do salonu załatwiać formalności.
Mój ostateczny wybór to Toyota Corolla verso. Niestety tylko wersja z 7 siedzeniami ma automat.

Albo ja się źle wyraźiłam, ale ty mylisz pojęcia tongue Z programu nie można wcześniej skorzystać niż za 6 lat

Chodzi mi o to czy samochód trzeba zarejestrować w terminie wykorzystania dofinansowania. Termin jaki mi podał PFRON to 28 listopada

141 Ostatnio edytowany przez awatar (2008-09-24 11:14:14)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

W umowie mowa o wykorzystaniu dofinansowania i określeniu terminu wydania, niezależnie. To chyba znaczy, że wystarczy wysłać im wymagane dokumenty (faktura i potwierdzenie zapłaty) w wymaganym terminie terminie. Na pojazd można czekać dłużej, tylko, czy ktoś wystawi fakturę nie mając pojazdu na stanie?

Jest jeszcze inne pytanie. Do zarejestrowania wymagana jest oryginalna faktura (przynajmniej tak kiedyś było) a tę trzeba wysłać do PFRON. Oni ją zwracają, czy muszę wcześniej zarejestrować? Pytam tu, bo nie mogę się oczywiście dodzwonić, a już mógłbym wysyłać papiery, przed piętnastą, priorytetem.

Dodzwoniłem się. Fakturę odeślą i wtedy rejestruje się pojazd.

142

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Rada dla PFRON-u na następny raz.

Mogliby panowie/panie trochę więcej inicjatywy wykazać. Niektóre wnioski pozytywnie rozpatrzyliście, ale z braku funduszy nie otrzymały dofinansowania w SIERPNIU /np. mój i kilku innych znanych mi osób/...po czym z tego samego rejonu wczoraj przekazaliście innym wnioskom fundusze... Mamy cud w Kanie Galilejskiej- nastąpiło rozmnożenie pieniędzy niczym wina.
Dalej "wierzę" jak ktoś tu sugerował, ze TYLKO dobre uzasadnienie decyduje i papiery. Smiech jesteśmy dorośli i chyba wiemy w jakim kraju żyjemy.

143

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Nie zamierzam nikogo bronić, ale wyjaśnij mi dokładnie znaczenie tego tekstu "po czym z tego samego rejonu wczoraj przekazaliście innym wnioskom fundusze... "
Te "inne wnioski" nie były wcześniej rozpatrzone? Bo przekazanie funduszy może mieć miejsce długo po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku i podpisaniu umowy. Nikt przecież nie zagląda tu nikomu w papiery.
Ja chyba jestem z innego rejonu - Wielkopolska.

144

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

awatar napisał/a:

Co znaczy w czasie trwania umowy?
Chcesz je zarejestrować za sześć lat?

W umowie jest napisane, że ma być określony termin wydania pojazdu, a jak nie zarejestrujesz to z tego co pamiętam z poprzednich zakupów, samochodu nie dostaniesz.

Wczoraj w nocy przywieźli mój wozik. Jutro idę do salonu załatwiać formalności.
Mój ostateczny wybór to Toyota Corolla verso. Niestety tylko wersja z 7 siedzeniami ma automat.

Awatar, mam pytanie do Ciebie, bo ja rowniez zamowilam toyote verso (5 siedzen) . Wiem ze 7 osobowa kosztuje podad 71 tys , w jakim miescie dali ci tyle upustu by nie przekroczyc tej ceny 71 tys? bo mi niestety ale dali gratis tylko lakier ,zycze szerokiej drogi:)

145

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Dla VIPów są specjalne upusty ;-)
Są samochody testowe.
Jest jeszcze program Toyota Mobility i sztuka negocjacji ;-)
Szczegółów nie mogę zdradzić.

146

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

awatar napisał/a:

Dla VIPów są specjalne upusty ;-)
Są samochody testowe.
Jest jeszcze program Toyota Mobility i sztuka negocjacji ;-)
Szczegółów nie mogę zdradzić.

dzieki za wyczerpujaca informacje:)

147

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Proszę bardzo.
Tak szczerze mówiąc, to bardzo mało Ci dali. Słabo się targowałaś.
W ramach programu Toyota Mobility powinnaś domagać się dodatków o wartości ok. 5% wartości pojazdu. Taka jest zasada programu, jeśli klient nie potrzebuje specjalnego oprzyrządowania, które Toyota oferuje kulawym gratis. W zasadzie mowa o modelach Aygo i Yaris z automatem, ale raczej nie obowiązuje w tym programie jakiś sztywny regulamin. Mogę się mylić, nie wczytywałem się.
Ja uważam, że i tak z dodatków nie wytargowałem za wiele, bo za późno poczytałem o Toyota Mobility.
Nie bez znaczenia był też fakt, że dostałem świetną ofertę na Hondę Civic (ta kosmiczna 5d) - full wypas - szklany dach, lusterka składające się na postoju i inne bajery. Na dodatek tańsza na starcie. Kontroferta Toyoty musiała być konkurencyjna.

148 Ostatnio edytowany przez kasiab (2008-09-25 19:31:31)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

awatar napisał/a:

Proszę bardzo.
Tak szczerze mówiąc, to bardzo mało Ci dali. Słabo się targowałaś.
W ramach programu Toyota Mobility powinnaś domagać się dodatków o wartości ok. 5% wartości pojazdu. Taka jest zasada programu, jeśli klient nie potrzebuje specjalnego oprzyrządowania, które Toyota oferuje kulawym gratis. W zasadzie mowa o modelach Aygo i Yaris z automatem, ale raczej nie obowiązuje w tym programie jakiś sztywny regulamin. Mogę się mylić, nie wczytywałem się.
Ja uważam, że i tak z dodatków nie wytargowałem za wiele, bo za późno poczytałem o Toyota Mobility.
Nie bez znaczenia był też fakt, że dostałem świetną ofertę na Hondę Civic (ta kosmiczna 5d) - full wypas - szklany dach, lusterka składające się na postoju i inne bajery. Na dodatek tańsza na starcie. Kontroferta Toyoty musiała być konkurencyjna.

Moze nie uwierzysz, ale rowniez najpierw bylam nastawiona na kupno hondy civic lecz zrezygnowalam bo jednak potrzebuje wiekszego auta, Wniosek skladalam na dzieci niepelnosprawne więc nie potrzebuję oprzyrządowania,i widocznie nie umiem sie targowac:( . mam tylko nadzieję ze bedę zadowolona z jazdy tym autem bo mam bardzo odlegle trasy do pokonania woząc na rehabilitację i do szkoly dzieci, ps. a dlugo czekales na auto?

149

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

interpio napisał/a:

Gdzie kupowaliście te Toyotki i za ile? Jakieś specjalne rabaty dostaliście, długo żeście się targowali?

Ja auto zamówiłam w Poznaniu. Mam 8% rabatu, przez to płatne oprzyrządowanie i czuujnik parkowania.

150 Ostatnio edytowany przez awatar (2008-09-26 20:11:52)

Odp: PFRON "Sprawny dojazd"

Jeszcze czekam, ale już jest w salonie.
9 września podpisałem umowę z dealerem. 22 w nocy przywieźli towar (nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to 2 tygodnie). Widziałem dostawę, bo mieszkam jakieś 300 metrów dalej. 24 dostałem fakturę i po wykonaniu przelewu wysłałem papiery do PFRONU. Mam nadzieję, że nie będą mieć zastrzeżeń do oświadczenia dealera dotyczącego oprzyrządowania (automat i system parkowania), które jest zamontowane fabrycznie i nie ma tego oddzielnie na fakturze.
Mam więc nadzieję, że już na początku przyszłego tygodnia wozik będzie u mnie. Na razie codziennie mogę cieszyć oczy jego widokiem.
Jeszcze tylko koszmar rejestrowania i ból wydawania kasy na ubezpieczenie, które właśnie Honda dawała w cenie pojazdu.
Mieszkam 100 km od Poznania ;-)

PS żeby nie nabijać postów. Ja też na umowie miałem termin 15 października, ale w składzie celnym były akurat 2 sztuki o wymarzonym kolorze - czarny metalik :-D