Temat: małe pytanko na temat aktywnego wózka

Witam serdecznie smile 
Własnie jestem w trakcie zamawiania wózka dla mojego dziesięcioletniego syna z rozszczepem kręgosłupa. Pan w sklepie doradzał koła pompowane, bo są lżejsze od "lanych" tzn w całości gumowych, no i przede wszystkim bardziej amortyzują, jednym słowem zwiększają komfort osobie siedzącej na wózku. Syn bardzo dużo czasu spedza na wózku (od wyjscia z domu do powrotu ze szkoły-10godz.)Myśle ze koła w całosci gumowe są duzo wygodniejsze dla nas- rodziców, bo po prostu nie trzeba ich pompowac, sprawdzac czy aby wystarczająco duzo jest w nich powietrza...poza tym jednak nie są do przebicia, czy to w szkole  czy na spacerach...ale jesli synowi ma byc mniej wygodnie...to oczywiscie sprawa jest jasna. Bardzo prosze o opinie czy faktycznie jest duża róznica w jeździe , w komforcie jazdy... Z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie - dorota

2

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

O ile, jeżdżę na wózku inwalidzkim a nie na handbiku to preferuję duże przednie pompowane koła.
Jadąc szybko po nierównym chodniku, ulicy czy drodze, na wózku z małymi kółeczkami można łatwo złapać bliski kontakt z "matką ziemią" wink

3 Ostatnio edytowany przez andrzejzet4 (2008-07-17 08:57:54)

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

I proszę nie pozwolić sobie na wciśnięcie jakiegoś zwykłego, ciężkiego wózka. Syn powinien jeździec na lekkim , aktywnym .

4

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

Bardzo dziękuje za cenne wskazówki. Pozdrawiam serdecznie :-)

5

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

Tylne duże koła pompowane, przednie małe - absolutnie nie pompowane

6

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

Trybik napisał/a:

Tylne duże koła pompowane, przednie małe - absolutnie nie pompowane

tak właśnie. moje przednie nawet sie swiecą podczas jazdy:)

7 Ostatnio edytowany przez BRODACZ (2008-07-18 07:15:41)

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

interpio
napisałeś...
" preferuję duże przednie pompowane koła. Jadąc szybko po nierównym chodniku " ...
Hahaha  - wcale mnie nie dziwi. "Szybko" nie znaczy dobrze, a szybko właśnie możesz ..." łatwo złapać bliski kontakt z "matką ziemią"  "
Dla wyjaśnienia... wózek aktywny musi mieć NIE pompowane przednie kółeczka.
A na " rowerku " bujam się już trochę .
Pozdrawiam  " szybkich " i... martwych  smile

8

Odp: małe pytanko na temat aktywnego wózka

Wózkiem z małymi przednimi kółkami wygodnie i szybko, jeździ po chodnikach, w budynkach, sklepach etc.
Ale gdy kiedyś się wybrałem takim na stację PKP - to nieźle się nakląłem, gdy jechałem po wyboistym terenie.
Na całe szczęście potrafię jeździć na dwóch tylnich kółkach to jakoś do dworca dotarłem.

Jedną, rzecz którą się obawiam, to aby tej Pani nie wcisnęli wózka co prawda z pompowanymi kołami ale jakieś wielkiej krowy.

W sumie najlepszy i najszybszy wózeczek to taki z jednym dużym pompowanym przednim kołem...

Takie są moje subiektywne odczucia i dobrze by było aby syn Pani Doroty sam sobie wybrał wózek na którym będzie chciał jeździć.