Temat: odleżyny

jak leczyc odleżyny jesli już powstaly sa to odlezyny 3cm na 4cm ale ciagle ropieje i nie idzie tego zasuszyc no i nie ma naskurka jest czewona rana jak dlugo sie to leczy i czym

2

Odp: odleżyny

ladnie mnie wystraszylas

3

Odp: odleżyny

sorki ze sie tak wpiepszam komus w temat ale moge jakies namiary na chirurga w poznaniu mieszkam tu od 2 mc wiec nie wiem gdzie jest najlepszy

4

Odp: odleżyny

Anita, napisz co obecnie robisz z tą odleżynką (jak przemywasz, czym kleisz itd.) Myślę, że jest opcja bez konieczności zabiegów chirurgicznych. Może to troszko potrwać, ale po co się od razu pchać pod skalpel.

5

Odp: odleżyny

no właśnie, więc po co od razu straszyć koleżankę ????

6

Odp: odleżyny

Czy ja coś pisałem o olewaniu lekarzy????
Z doświadczenia wiem, że skalpel to nie jedyna droga do leczenia odleżyn, a Ty Aniu, od razu nim straszysz.

7

Odp: odleżyny

nie chcę się czepiać... chcę zwrócić uwagę "zainteresowanym", że skalpel, to nie jest jedyna droga do pozbycia się odleżyn... nie można od razu kogoś straszyć skalpelem, nie znając szczegółów...
Dowiedzmy się czegoś o sytuacji Anity, a pokażmy możliwości, ale nie kładźmy jej od razu do szpitala.

8

Odp: odleżyny

Anita..leczenie odlezyny troche potrwa,ale podam Ci sposob,ktory mi pomogl.
Musisz robic opatrunek dwa razy dziennie.0,9 % solą fizjologiczną należy przemyć ranę koniecznie jałowym gazikiem(kompresy gazowe-jałowe).Następnie psikasz na ranę" Neomecyne" w areozolu.Jest to antybiotyk na recepte.Kup balsam Szostakowskiego ,nalej troszke na jałowy gazik i przyłóż do rany.Zaklej to wszystko plastrem(najlepiej papierowym).Najwazniejsze w tym wszystkim jest,abyś często wietrzyła tą odleżyne.Kilka razy dziennie kladź się na boki.
Mam nadzieje,że moja rada pomoże Tobie.
Pozdrawiam.

9

Odp: odleżyny

Ludziki, proszę, nie bawmy się w lekarzy i to przez internet. Nikt z nas nie widział tej rany, Anita też nic nam o niej nie napisała, a tu już się antybiotyki pojawiają.

10

Odp: odleżyny

Juri,ja nie bawie sie w lekarza,ale stwierdzam fakt,ktory mi pomogl....i nie tylko mi.
Moja odlezyna byla o wieeeeeele wieksza i uporalam sie z nia w ten wlasnie sposob.A co do tego zestawu to wlasnie zlecil mi lekarz.I nadal polecam wszystkim,ktorzy maja problemy z odlezynami.

11

Odp: odleżyny

A z plastrów fajne sa aquagele (np. kickgel), granuflexy i hydrocoll - wszystkie okazały sie skuteczne.

A co robiliście z dużymi odleżynami, które już kończyly się goić? Kiedy już zarośnie dziura: zasuszać czy nawilżać? Czy jeszcze coś innego?

12

Odp: odleżyny

Witam.Ja kilka słów w sprawie odleżyn.Trochę o tym wiem (jestem pigułą).Po pierwsze tak jak mówiła Ania podstawą jest wymaz bakteriologiczny z atybiogramem.Czyli rozpiską  które antybiotyki zadziałają w Twoim przypadku.Stosowanie ich miejscowo przynosi niezłe efekty.A do tego czasu polecam na rany trudno się gojące i ropiejące POLODYNĘ(POVIDINE).lEJEMY TO NA JAŁOWY GAZIK(uwaga brudzi!)I ZMIENIAMY 2 RAZY DZIENNIE.A jeżeli konieczny chirurg to niezastępiona i najlepsza jest dr BUĆKO.Pracuje na oddziale chirurgicznym na ul.Kurlandzkiej w Poznaniu.Operuje nawet bardzo duże i ropiejące odleżyny dla innych uznawane już za stan beznadziejny.Pracuję już 7 lat i nigdy jeszcze nie widziałam żle zrobionej przez nią operacji.Polecam.

13

Odp: odleżyny

Ja  rownierz  mialem  w  marcu  w  Szczecinie  robiona  odlezynke, zabieg  powiodl  sie, wiec  zycze  aby  Twoja  odlezyna  zostala  wyleczona . Pozdrawiam.

14

Odp: odleżyny

miska

Trebor napisał/a:

Ja  rownierz  mialem  w  marcu  w  Szczecinie  robiona  odlezynke, zabieg  powiodl  sie, wiec  zycze  aby  Twoja  odlezyna  zostala  wyleczona . Pozdrawiam.

15

Odp: odleżyny

Lezal leczac odlezyne przez 11 miesiecy w szpitalu w Konstancinie na odziale 9. Smrod, brud, warunki malo septyczne. Wczesniej mialem operowana odlezyne, a dokladnie lyzeczkowana i zaszywana, niestety rozchrzanila sie i dalej paprala i powiekszala. Mialem 2, jedna jak talerzyk deserowy na kosci ogonowej z widocznym kregoslupem, druga na lydce gleboka i paskudna. Leczenie polegalo glownie na unikaniu uciskania miejsca z odlezyna i wymiana opatrunkow (niestety juz nie pamietam jaki lek byl stosowany, bylo to 12 lat temu). Na tym oddziale leczono tylko w ten sposob i unikano operacji odlezyn ponoewaz czesto nastepowaly nawroty lub zakazenia. Czasem nawet wsadzano w gips, gdy odlezyna byla naprawde spora, w gipsie lezalo sie ok. 6 tygodni, bywalo ze na oddziale ludzie spedzali nawet i lata. Jednak wszyscy wychodzili z zaleczonymi odlezynami i co najwazniejsze bez zakazen, pomimo brudu i dosc nieczystych warunkow. Podstawa jest aby miejsce z odlezyna oddychalo, byl dostep powietrza, ale i byla zabez[pieczona odpowqiednimi opatrunkami. Sa teraz swietne plastry z tzw. aktywna warstwa, ktore zmuszaja cialo do ziarninowania i odlezyny bardzo ladnie sie goja i zablizniaja.

16

Odp: odleżyny

Ania cieszę się i powodzenia bo trafiłaś naprawdę w najlepsze ręce.Jedna mała rada na koniec:bez mrugnięcia okiem wypełniaj wszystkie polecenia dr Bućko a będzie ok:)

17

Odp: odleżyny

Mam problem z ciagle otwierajaca sie rana na posladku e okolicy guza kulszowej.Jezeli ktos ma jakies sugestje na ten temat to bylbym bardzo wdzieczny-jeszcze wspomne,ze w  miejscach otwierania sie ran, wczesniej byly wykonywane zabiegi operacyjne i ranki powstaja na bliznach.

18

Odp: odleżyny

Witam mam odleżyne od roku...goje ją prawie wszystkim i nic może
jednak pomoże ten balsam Szostakowskiego tylko gdzie go można dostać.

19

Odp: odleżyny

sympatyczny
Masz  odleżynę od  roku, a napisałeś o tym, jak by to była "bułka z masłem" , gdzie zabrakło... masła
"Witam mam odleżyne od roku...goje ją prawie wszystkim i nic może
jednak pomoże ten balsam Szostakowskiego tylko gdzie go można dostać."
... a poczytaj trochę "wiadomości' w tym temacie, na tym forum ...
A jeśli chodzi o balsam Szostakowskiego , to też poczytaj... wiadomości na ulotce wraz z lekiem...
I tak jak *aberade* mówi, bo  chyba nie jesteś z ...kosmosu ???

20

Odp: odleżyny

Moja mama swego czasu odleżyny u babci smarowała żelem curiosin. Bardzo ładnie regenerował naskórek i przyśpieszał gojenie się ran.

21

Odp: odleżyny

kiedyś gdzieś przeczytałam, że nie ważne co położysz na odleżynę - ważne żeby nie położyć na nią pacjenta wink
coś w tym jest wiec pierwsze - to dużo powietrza - nawet maseczka z tlenem i odpoczynek od ucisku
a po 2 - jeśli uda Ci się kupić opatrunki z lnu

22

Odp: odleżyny

Ja się wolę nie wymądrzać, bo na początku wydawało mi się, że wystarczy materac przeciwodleżynowy i głupi krem z Rokitnikiem. Bo wystarczał. Co ciekawe, ja akurat źle znosiłam Sudokrem (wysuszający) a plastry raz działały, a raz wszystko pogarszały. Teraz mam zwykły materac - przeciwodleżynowy jest niezbędny tylko jeśli trafiam do szpitala, bo tam są kiepskie łóżka.
Ale w końcu przytrafiła mi się  taka obustronna odleżyna od siedzenia na wózku i wtedy niestety pomogła mi dopiero zmiana poduszki ze zwykłej gąbkowej na dmuchaną Roho (ja mam taką klasyczną, High Profile, jest cała w takich malutkich balonikach, na udziwnienia źle reagowałam). Zdrowi ludzie odczuwają coś takiego, jakby wisieli w powietrzu. Mnie wystarczyło, że odleżyny, z obu stron, od razu zaczęły się goić i od tamtej pory tfu tfu, odpukać. Cenę oczywiście ma toto z kosmosu (jakieś 1200 zł) jak wszystkie rzeczy ortopedyczne/rehabilitacyjne/dla niepełnosprawnych, ale mój problem rozwiązało.
Ale mam kolegę, któremu pomagały dopiero zabiegi laserowe i chirurgiczne i identyczna poduszka jego problemu nie rozwiązała.

23

Odp: odleżyny

okot88 napisał/a:

Moja mama swego czasu odleżyny u babci smarowała żelem curiosin. Bardzo ładnie regenerował naskórek i przyśpieszał gojenie się ran.

Jak długo curiosinem smarowała zanim rany zaczęły się goić? Tylko tego używała, czy opatrunki specjalne też?

24

Odp: odleżyny

Witam serdecznie poruszam się na wózku inwalidzkim od 2002r miałem bardzo duże odleżyny na całym ciele szpitale, opatrunki i tak bez końca do póki nie znalazłem cudownego środka, który bardzo szybko pomógł mi w gojeniu odleżyn zaledwie kilka tygodni. Pragnę pomóc tym, którzy z tym walczą i przedstawiam preparat, o którym mówię.

podaje opis oraz link do strony na której można kupić środki do leczenia odleżyn 100% polecam.

http://mediqual.pl/leczenie-ran-odlezyn.html


Innowacja w walce z odleżynami i ranami – HYPEROIL
Olejki  są  zaawansowanymi wyrobami medycznymi ułatwiającymi i przyspieszającymi gojenie ran.

Olejki  to nowatorskie produkty, przebadane kliniczne, dające szybkie efekty w leczeniu ran.

Olejki  to mieszanka dwóch ekstraktów roślinnych  pozyskanych z drzewa neem i dziurawca (aktywne składniki: azadirachtin i hyperforin). Ekstrakty są w 100 % pochodzenia roślinnego.

Olejki  posiadają właściwości antyseptyczne, ochronne,  nawilżające przez co utrzymują idealną wilgotność w  środowisku rany, chroniąc w ten sposób tkankę. Taka sytuacja bardzo sprzyja gojeniu się różnych zmian skórnych,  otarć i ran błon śluzowych (np. rany odbytu).

Olejki  w ciężkich, przewlekłych zmianach skórnych z dużą utratą tkanki miękkiej i skóry lub przy odsłoniętej kości Olejki HYPEROIL pomagają oczyścić ranę z martwej tkanki i stymulują jej szybsze ziarninowanie.

Olejki  utrzymują odpowiednią wilgotność rany, rozmiękczają strupki i przyspieszają gojenie. 

Olejki  są niezastąpione przy:

uszkodzeniach powstałych w trakcie urazów i kontuzji
odleżynach
owrzodzeniach naczyniowych
stopie cukrzycowej
oparzeniach
bliznach
ropieniu odbytu i odbytnicy
przetokach
hemoroidach

Wskazania

w formie olejku szczególnie zalecany jest do leczenia małych i dużych kraterów pozbawionych tkanek podporowych (np. rozległe odleżyny),  ostrych zmian chorobowych (poparzenia, otarcia, rany po zabiegach chirurgicznych) oraz chronicznych zmian chorobowych w fazie zmniejszonego pokrywania tkanki skórnej nowym nabłonkiem, przy predyspozycji do kolonizacji bakteryjnej i umiarkowanym tempie gojenia.


Sposób użycia olejku

oczyścić dokładnie ranę i usunąć martwą tkankę
przy wysięku należy ranę osuszyć (np. przy użyciu jałowej gazy)
zaaplikować kilka kropel olejku HYPEROIL na całą ranę
produkt można nakładać bezpośrednio na jałową gazę i przykładać aż do pokrycia całego obszaru zmienionego chorobowo (w przypadku ran głębokich)
przy zainfekowanej ranie lub wysięku należy stosować olejek co 24 godziny
stosowanie olejku można powtarzać co 2,3,4 lub 7 dni. Uzależnione to jest od rodzaju rany oraz  od opinii personelu medycznego
olejek rozprowadzić równomiernie na całą powierzchnię rany (opuszkami palcy)
w celu utrzymania nasączonej olejkiem gazy na miejscu można na nią nałożyć nieprzemakalny i półprzepuszczalny materiał (taki jak przejrzysta folia polietylenowa)

jeśli będę mógł w czymś doradzić to proszę pisać na adres e-mail zwierzak83@wp.pl

pozdrawiam Arek

25

Odp: odleżyny

Na odleżyny warty wypróbowania jest żel curiosin. Dzięki niemu wyleczyliśmy spore rany na plecach u mojej babci. Żel dostępny jest w aptece w przystępnej cenie - ok 20 zł.