1

Temat: PLRnW 2010

Zapraszamy do dyskusji smile

Może nowe drużyny zdradzą nam trochę tajemnicy związanej z przygotowaniami do pionierskiego startu w rozgrywkach 2010!

2

Odp: PLRnW 2010

Witam jako FOUR KINGS III
nasze przygotowania ida pelna para razem ze skladami  I i II
zesp;ol sie rozwija i rozrasta i powalczymy troche w tym sezonie.
kazda z grup ma szanse dolozyc warszawce..

do zobaczenia na parkiecie.

PS. chetnie jednak poznamy sklady i przygotowania Czestochowy i Bydgoszczy

3

Odp: PLRnW 2010

A ja za kilka godzin, jade na trening Gaelic Warriors Irlandzka druzyna z Dublina:)pozdrawiam

4

Odp: PLRnW 2010

dodo napisał/a:

kazda z grup ma szanse dolozyc warszawce..

doskonałe big_smile

5

Odp: PLRnW 2010

Mam kilka pytań do Magdy odnośnie turniejów ligowych w roku 2010.
W regulaminie nic nie znalazłem o tym:
Czy jesteśmy ubezpieczeni na turniejach? 
Po co tak dokładne nasze dane osobowe?
Czy są one gdzieś wysyłane celem pozyskania środków na ligę?
Czy karty z danymi nie powinny być objęte ochroną danych osobowych?
Czy gracze z zagranicy mogą występować w lidze?

Szkoda, że przedstawiciele drużyn nie mieli możliwości spotkania się razem przed nowym sezon i podyskutowania o lidze. I pytanie czy w ramach środków na ligę nie można by przeznaczyć pewniej puli pieniędzy na tak potrzebne środki do gry jak rękawice, klej (woda i napoje energetyzujące, batoniki – super pomysł) oraz czy wózki otrzymane z fundacji można w ramach gwarancji naprawić (zmiana tapicerki na nowszą, wymiana kół itp.) czy trzeba to robić na koszt własny?
Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.

6

Odp: PLRnW 2010

Nie wypowiadam się w żaden sposób jako organizator i nie znam odpowiedzi na większośc Twoich pytań Marku - potraktuj mój post jako całkowicie prywatną inicjatywę smile

I tak:
Sędziom zakupmy czarne buty, spodnie, skarpetki, (koszulki już sobie sami kupili, więc nie trzeba) coby wszyscy wyglądali porządnie.

Zawodnikom proponuje (teraz dopiero będe miał przechlapane) co dwa sezony nowy wózek (coby nie trzeba było nic naprawiac) oczywiście inne niezbędne do gry rzeczy również!!!

Nie pracuje w FUNDACJI, nic nie zyskuje pisząc to co pisze (chyba nawet bardziej trace), ale ODPOWIADAM TOBIE DROGI KOLEGO i innym których pytania te nurtują -  A SKĄD NA TO WSZYSTKO BRAC KASE??????

Marku, przecież jeśli popatrzymy na staż w rugby mój i Twój oraz większości innych zawodników w Polsce to okazuje się że jestem totalnym nowicjuszem. Takie pytania to JA powinieniem zadawac a nie TY, zawodnik, który od długiego czasu jest w rugby i wie jak się zaczynało, ile trzeba było poświęcic (nie mówie tylko o pieniądzach).

I tylko jeszcze porusze temat zawodników z zagranicznych. Do roku 2009 w Szwecji nie mogli grac zawodnicy z innych krajów. Szwedzi uznali jednak te restrykcje za niedorzeczne i zaczęli zmieniac przepisy. Liga angielska połączona jest z irlandzką. W zespole z Dublina gra Londyńczyk. Liga belgijska - Liga Mistrzów Europy a.d.2009 - poprostu nie istnieje!!!! Belgowie grają sobie w lidze holenderskiej a nawet holenderskich drużynach. Zostawmy ligę. Drużyny typu Rugby Rats, European Giants to drużyny turniejowe - nie istnieją na co dzień! Aaaaa - i są międzynarodowe wink Popatzrmy coś się dzieje za oceanem - w lidze amerykańskiej USQRA - grają bardzo często Brytyjczycy, Nowozelandczycy czy Australijczycy a ostatnio nawet Szwedzi (Tobias Sandberg oraz P-J Ullman). Irlandczyk Alan Lynch (1.0pkt) gra na co dzień w Gaelic Wariors z Irlandii. Czasem jednak leci na lige do Nowej Zelandi!!!! Troye Collins (2.5pkt) to zawodnik ligi angielskiej - gra również w lidze amerykańskiej i australijskiej!

Marku, świat (rugby na wózkach) się zmienia w kierunku zacierania granic, różnic etc etc. Ligi stają się totalnie międzynarodowe. I jest to OLBRZYMIA KORZYSC DLA ZAWODNIKÓW Z DANEJ LIGI!!!!!! POWTARZAM JEST TO KORZYSC NIE ZAGROŻENIE!!!!

Bo Twoje pytanie tak właśnie odebrałem (powiedz mi tylko, że się mylę, a z miejsca Cie przeprosze za nieporozumienie). Bo widzisz zakaz występowania zawodników z zagranicy w lidze w Polsce to tak jak zaproponowanie: wyrzucmy komórki i samochody, założmy skóry i idzmy polowac na mamuty...

Tyle....

PS: magdalena.bogdan@far.org.pl - to jest adres organizatora Ligi - uważam że pewne pytania powinno zadawac się oficjalnie ale nie publicznie - czego się spodziewałeś - odpowiedzi typu: Wasze dane osobowe sprzedajemy firmom ubezpieczeniowym i bankom; mamy z tego pewne przychody! Ehhh

Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

Jeśli będziesz chciał ze mną osobiście porozmawiac - widzimy się na lidze

Łukasz Szymczak

7

Odp: PLRnW 2010

Już spieszę z oficjalną odpowiedzią:

Ad. 1. Marku wszyscy (zawodnicy, serwis, kadra) są od zawsze ubezpieczani na turniejach, po to są zbierane właśnie dane osobowe i po to robię tyle rabanu jeżeli jakaś drużyna nie zgłosi mi zmiany zawodnika do przyjazdu na turniej – de facto właśnie ze względu na brak ubezpieczenia nie powinien on w ogóle zostać dopuszczony w takim wypadku do rozgrywek.

Ad.2. Patrz pkt.1.

Ad.3. Nie, nie są one wysyłane nigdzie poza PFRONem i ubezpieczycielem, na co zgodę podpisywałeś w zeszłym roku na oświadczeniu przynajmniej raz – nie wiem czy masz zwyczaj czytania tego co podpisujesz…

Ad. 4. Jakie karty masz na myśli? Bo jeżeli chodzi o karty zawodników do gry, to są tam jedynie dane personalne, nie ma żadnych danych osobowych podlegających ochronie. A jeśli chodzi o dane na zgłoszeniu przysyłanym do biura, to są one objęte ochroną na tej samej zasadzie jak wszystkie dane osobowe.

Ad.5. Myślę, że na to pytanie odpowiedział już Łukasz, chociaż boleję nad tym, że nie podjąłeś tematu na spotkaniu przedstawicieli drużyn i nie uregulowaliśmy tej kwestii przed rozpoczęciem sezonu. Owszem, był taki problem, że drużyna 4/6 swoich zawodników miała zza granicy – jestem zdania że nie powinno tak być, ponieważ zajmują oni miejsca naszym zawodnikom, których jest wystarczająco dużo. Ale jeżeli drużyna i tak posiada wolne miejsce, to jestem za tym, żeby mogła powołać do swoich szeregów zawodnika zza granicy w celu urozmaicenia rozgrywek, wymiany doświadczeń itd. Uważam jednak, że zdrowo byłoby ustalić jakiś limit, np. maksymalnie jeden taki zawodnik w drużynie? Możemy przedyskutować ten temat na spotkaniu – cieszę się, że go poruszyłeś.

Ad. 6. Znowu jesteś w błędzie. Takie spotkanie odbyło się przed Pucharem. Dyskutowaliśmy wtedy o nowym sezonie i podjętych zostało wiele ważnych decyzji. Jeżeli w Waszej drużynie są jakieś problemy z przepływem informacji, to być może powinniście porozmawiać ze swoim przedstawicielem.

Ad. 7. Nie ma takiej możliwości, ponieważ Ministerstwo Sportu przeznacza środki jedynie na sprzęt sportowy, a rękawic w sklepie sportowym zakupić się nie da. Faktura z hurtowni z artykułami BHP… interpretować związku chyba nie muszę…

Ad.8. Wystąpiliśmy o takie środki – czy je otrzymamy, ciężko powiedzieć.

Mam nadzieję, że odpowiedziałam na wszystkie Twoje pytania. Na kolejne również odpowiem chętnie. Myślę, że zadawanie pytań na forum jest dobrym pomysłem, ponieważ innych zawodników mogą dręczyć podobne problemy, mam jednak prośbę – tak jak napisał Łukasz – abyś pytania, które powinny być zadawane indywidualnie, kierował na mój adres e-mailowy.

Pozdrawiam!

8

Odp: PLRnW 2010

Drogi Chrupku cieszę się, że wypowiadasz się na forum. Dobrze czy źle nie wnikam i oczywiście odpowiem ci i ja na twoje zarzuty wobec mojej osoby.
Jesteś bardzo dobrym sędzią oraz angażujesz się w sprawy rugby za co bardzo cię szanuję i pochwalam twój wkład w nasz sport. Ja też nie pracuję dla Fundacji oczywiście nie wliczając obozów czego nie nazywam pracą, a przyjemnością bo można pomóc kilku osobom odnaleźć się w nowym życiu .
Po pierwsze nie wiedziałem, że nie macie strojów. Widać nie przekazano nam tego na zebraniach o waszych problemach. Jeśli chodzi o „narzędzia pracy” dla was to oficjalnie zadaje pytanie przedstawicielom drużyn czy zgodzili by się od swoich graczy zebrać po 10 zł na sprzęt sędziowski? Jeśli zgadzacie się na taki pomysł proszę przedstawicieli o odpowiedź na forum czy podołają finansowo. Czekam na odzew. W sumie jest nas 135 zawodników czyli uzbierała by się kwota 1350 zł myślę, że na częściowe ubranie naszych sympatycznych sędziów wystarczy i będą oni naszą ligę godnie reprezentować w kraju i nie tylko. Może będą bardziej pobłażliwi dla nas wink.
Następna sprawa to sprzęt. Ja pytając o rękawice czy klej oraz o serwis wózków do rugby miałem na myśli to czy far nie mógł by zakupić takich rzeczy w większej ilości po cenach hurtowych i po prostu nam odsprzedać to na turnieju. Dostałem odpowiedź, że nie jest to sprzęt sportowy to może firma która ”serwisuje” ligę mogła by posiadać w swoim asortymencie takie rzeczy (to tylko pomysł !!!).  Chrupek żebyś wiedział ile kosztują rękawice, klej, opony, ochraniacze itp. nie pisał byś tak. Nie wymieniam tu innych kosztów: dojazdów, strojów dla drużyn bo przecież wszystko mamy z darów dla powodzian.
Następnie piszesz skąd na to wszystko brać kasę i tu zadaję sobie to samo pytanie. Może właśnie z pomysłów z funduszów europejskich z PFRON-u itp. instytucji nam „pomagających”.
Piszesz o stażu kto ile siedzi w rugby nie ma znaczenia ma ono natomiast sens jeśli o czymś mówimy piszemy celem poprawy naszej ligi. O poświęceniach nie piszę bo każdy sam wie ile włożył sił, kasy, zaangażowania, a przede wszystkim zdrowia w ten sport i nie tylko. Więc nie rozwijajmy tej kwestii bo zasługi to przypiszą nam jak nas nie będzie już na tym świecie.
Jeśli chodzi o zawodników z zagranicy to najpierw dość szybko i w grzeczny sposób pozbyliśmy się z ligi Czechów, Słowaków bo nie sponsorujemy graczy zagranicznych i ok. Sprawa załatwiona. Natomiast biorąc 3,5 punktowego Szweda, który jest wicemistrzem Europy gra jak piszesz w „16 klubach” to jest ok. Skoro sam sobie zapewnia finansowo taki pobyt w naszej lidze to też ok.
Tylko moje spostrzeżenie jest takie, po co pozbyliśmy się graczy 4 punktowych z Naszej ligi by teraz brać 3,5 punktowych z zewnątrz? Może właśnie nasi chłopcy powinni przy naszej zgodzie zostać z nami i grać pomagając przy tym słabszym składom oraz wnosząc do ligi to że grając z nimi próbujemy im dorównać co wiąże się z naszym wzmocnieniem siły, pojęcia gry, próby zatrzymania mocniejszych od nas zawodników. To właśnie oni powodowali, że pojawiał się uśmiech u nas jak pomogli nam zwyciężyć czy udało się nam ich zatrzymać podczas meczu. Ja wiem że taki zawodnik jak    Sandberg Tobias to gracz z którym w składzie o Mistrza Polski łatwiej i oby wniósł i nie tylko on ale i inni zagraniczni gracze COŚ do naszej gry. Pamiętaj tez, że do zachodu w kwestii finansowej nam jest jeszcze bardzo ale to bardzo daleko. Nic nie mam do graczy zagranicznych niech grają i niech wnoszą jak piszesz cyt. „Ligi stają się totalnie międzynarodowe. I jest to OLBRZYMIA KORZYSC DLA ZAWODNIKÓW Z DANEJ LIGI!!!!!! POWTARZAM JEST TO KORZYSC NIE ZAGROŻENIE!!!!”
I ostatnia sprawa do Chrupka. Jakie pytania są oficjalne, a jakie nie publiczne skoro jest to forum? Zwróciłem się tylko i wyłącznie do Magdy z pytaniami bo uważam ją za najbardziej adekwatną osobę w sprawach ligi, bez urazy dla reszty zaangażowanych osób a to, że chcę wiedzieć po co i w jakim celu są wykorzystywane moje dane to chyba ważna sprawa i zapewniam, że to co ustalane na zebraniach nie do wszystkich w takich szczegółach dociera i cieszyć się tylko, że wszyscy o wszystkim tak dobrze wiedzą o czym świadczy brak pytań na temat ligi 2010. Gratuluje przedstawicieli !!! Ode mnie brawa!!!
Teraz kilka słów do Magdy.
Dzięki za wyczerpującą i szybką odpowiedź na moje pytania.
Zawsze czytam co podpisuję i wzmianki czy zapisu o ochronie danych osobowych na kartach zgłoszeniowych nie widziałem ale ok. może wzrok już nie ten w końcu człowiek po 30-tce już.
Ubezpieczenia jest jak najbardziej na miejscu tylko czego ono dotyczy i co obejmuje proszę o takie informacje na emaila bo nikogo innego to nie zainteresuje.
O zawodnikach z zagranicy pisałem powyżej ale cieszę się że mamy podobne zdanie.
Jeśli chodzi o przepływ informacji w drużynie to jest super. Po prostu dałem szansę młodszemu zawodnikowi by zajął się naszymi sprawami i zobaczył czym jest reprezentowanie drużyny na zebraniach itp. Oczywiście z pożytkiem też i dla niego samego.
Dyskusja na temat ligi 2010 jest więc sprawa zamknięta i zgadzam się co do zmian w lidze na których temat czytam na naszej stronie. Oczywiście jestem zdania, że każdy zawodnik wie doskonale od swego przedstawiciela co go czeka w tym sezonie.
Pisałem też o rękawicach etc powyżej ale jestem zdania, że jeśli serwisuje nas firma, powinno się od nich wymagać dostępu do rzeczy nam potrzebnych w grze w rugby.
O wózkach które od was dostaliśmy też nic nie wiem na jakich zasadach możemy z nich korzystać. Chodzi mi przede wszystkim o tapicerkę czy można ją wymienić przez firmę na nowszą może mniej rozwalającą nam boki i plecy. Jeśli mamy je oklejać gąbkami czy innymi materiałami to świadczy to o ich jakości co powinno tez być brane pod uwagę przynajmniej w okresie gwarancji jeśli oczywiście takową te wózki posiadają. Po prostu jakie mamy prawa i obowiązki w stosunku do sprzętu od Fundacji? To info też na emaila poproszę by tu się o tym nie rozpisywać bo po co.
I na koniec skoro pytania są dobrym pomysłem to powinno ich tu być mnóstwo ale z tego co widać wszyscy doskonale wiemy wszystko i o wszystkim tylko, żeby nie było tak że później obudzimy się z „ręką w nocniku” smile.
Jeśli moje pytania są banalne i niepotrzebne oraz komuś nie odpowiadają to po prostu nie odpowiadajcie na nie i dalej będzie tu panowała absolutna cisza.Może porostu boimy się pytać o pewnie rzeczy?
Pozdrawiam

9

Odp: PLRnW 2010

witam,
widze ze bardzo boli to ze druzyna sie wzmacnia ale niewazne.
mysle ze od momentu kiedy ja akurat zaczynalem przygode z rugby do teraz nastapil -cenzura- krok wprzod i liga oraz cala organizacja rugby jak i druzyny ida w kierunku profesjonalizmu. nierozumiem czemu by to ograniczac... nikt nie bronil pavlowi grac w balianie. a 4-ro pkt znikneli z ligi nie dlatego zeby zniszczyc kaczora tylko wlasnie zeby zblizac lige do standardow swiatowych oraz nie zapraszac do druzyn ''paraplegikow'' bo zaczelo ich nagle ostro przybywac a niestety oni maja kolosalna przewage nad reszta zawodnikow.
teraz kwestia kasy
kazdy jest przyzwyczajony do czasow kiedy bylo 6 druzyn i FAR wszystko wszystkim sponsorowal. zaczynamy sie rozwijac, powstaja nowe druzyny, jest wielu zawodnikow i nie wymagajmy by FAR placil nam za wszystko, przez 2-3 lata obkupil pol ligi w nowe woki zeby ci nowi mogli wogole grac i trenowac wiec chyba mozemy zainwestowac ciut grosza i kupic rekawice i tasmy... albo sprobowac poszukac dotacji , sponsorow i zatroszczyc sie o byt druzyny.... tym bardziej ze wam jako IKS'owi latwiej sprobowac cos gdzies wyciagnac....
a jesli dobrze kojarze firma GTM bo chyba o nich mowa jest poto by w szybki sposob naprawic kola i ewentualne usterki wozka a nie kupowala 50 rodzajow rekawic, 10 rodzajow tasm i 5 smakow power raida i najlepiej zeby dawali gratis do kazdej zmienionej detki.... nie przesadzajmy tylko sprobujmy os zrobic a nie czekac na dary losu....
a co do komunikacji to wspolczuje Marku komunikacji w druzynie. fajnie ze dales szanse nowemu ale jesli sie nie sprawdza to mu albo pomoz albo zmiencie przedstawiciela...
pozdrawiam i do zobaczenia na lidze

10

Odp: PLRnW 2010

Borys10022 napisał/a:

Następna sprawa to sprzęt. Ja pytając o rękawice czy klej oraz o serwis wózków do rugby miałem na myśli to czy far nie mógł by zakupić takich rzeczy w większej ilości po cenach hurtowych i po prostu nam odsprzedać to na turnieju.

Chciałbym posłużyć koledze radą w kwestii rękawic - jakieś półtora roku temu znalazłem firmę z rękawicami SHOWA - wiem, że teraz zaopatruje się tam dużo zawodników, a nawet chyba ostatnio KADRA tam kupowała...
Jeżeli chodzi o ceny w hurcie to chyba na samym początku można było łatwiej coś wynegocjować za pojedyncze pary (ewent. 5-10par)...
Obecnie chyba ceny już są bardziej sztywne - bo firma widzi, że i tak jest zapotrzebowanie ;-) więc nawet kupno większych ilości nie wpływa na obniżenie ceny - może się mylę - myślę ze można spróbować negocjował przez telefon.... tak jak ja na samym początku...
adres firmy: http://www.teza.nazwa.pl/catalog/rekawi … 35_82.html

Ps. nie chciałbym uchodzić za adwokata kolegi Łukasza - myślę jednak, że on doskonale wie co ile kosztuje...

To tyle, Pozdrawiam
JacWan

11

Odp: PLRnW 2010

a ja dorzuce do jacka firmy jeszcze jedna
http://www.artmas.pl/?p=p_0
tu kupisz tylkjo w paczkach po 12 szt i nie zbijesz cen ale sa wg mnie bardzo atrakcyjne

12

Odp: PLRnW 2010

Marku,
Dzisiaj jestem na urlopie, więc nie jestem Ci w stanie przesłać w tej chwili odpowiednich danych czy informacji z dosłownym cytatem. Będę w biurze po 12.02, wtedy uzupełnię braki. Prześlę Ci mailem skan podpisanego przez Ciebie oświadczenia o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych.
Ubezpieczenie jest standardowym ubezpieczeniem sportowym NW na czas obejmujący podróż i rozgrywki. Warunki prześlę również za tydzień, ale możesz sobie w międzyczasie przeczytać warunki ubezpieczenia NW w Internecie.
Jeśli chodzi o osprzęt do rugby, to proponuję poruszyć temat na spotkaniu przedstawicieli drużyn – jeżeli będzie duże zainteresowanie, to podejmę temat z GTM-em. Prawda jest jednak taka, że jest to specyficzny osprzęt do rugby, którego nikt inny od nich nie kupi, więc chyba naprawdę wszystkie drużyny musiałyby być mocno zainteresowane. Jeżeli zaś chodzi o FAR to FAR nie może nic kupować a potem odsprzedawać, bo nie prowadzi działalności gospodarczej. Mogę Ci natomiast podać namiary do hurtowni z dobrymi cenami, gdzie nie trzeba liczyć w tysiącach sztuk, a gdybyście naprawdę chcieli większą ilość to zawsze możecie się skrzyknąć w kilka drużyn.
O wykorzystaniu wózków i możliwościach ingerencji również chętnie udzielę Ci informacji, ale bardzo bym prosiła żebyś przesłał mi takie pytanie mailem – wtedy nie umknie mi po powrocie z urlopu i w zależności od zapotrzebowania odpowiem Tobie, na forum, albo może wszystkim na spotkaniu przedstawicieli.
Pozdrawiam smile

13

Odp: PLRnW 2010

PS wiele drużyn kupuje tutaj: http://www.teza.com.pl/

14

Odp: PLRnW 2010

JacWan dzięki za info o rękawicach i ja nie zarzucam chrupkowi braku wiedzy o kosztach.
Dodo nigdzie nie pisałem, że mnie coś boli apropo wzmacniania się drużyn. Wiadomo, że większa liczba zespołów to ciekawsza i bardziej zacięta rywalizacja w lidze i nigdzie też nie wspominam o ograniczeniu ligi co sugerujesz w swojej wypowiedzi.
O jakich ty „paraplegikach” mówisz? Co ty wiesz o czasach jak grało w lidze 6 drużyn i o jakim mówisz sponsorowaniu? Fundacja jako opiekun ligi finansował rozgrywki nic pyzatym, a przynajmniej nic mi nie wiadomo o finansowaniu zawodników. W swoich wypowiedziach nigdzie nie pisałem, żeby nam cokolwiek finansowano podrzuciłem tylko kilka pomysłów bo może pomogło by to w jakimś stopniu zawodnikom.
Na zebrania należy zapraszać firmę z nami współpracującą może oni mają jakieś ciekawe pomysły co do dalszej współpracy z nami. Firma która z nami współpracuje ma minimalne usługi jeśli chodzi o wózki do rugby.
Właśnie o tym pisałem by może poszukać wśród firm, instytucji pieniędzy na nawet podstawowe potrzeby samych graczy, może nawet nagród jak to jest w profesjonalnych ligach. Wiem, że jest to trudne ale może powołać jakieś osoby kumate w przepisach gdzie można by uzyskać kilka groszy na ligę.
Twój pomysł z 50 rodzajami rękawic, smakowitymi dopalaczami itp też ciekawy smile. Komunikacja jak już pisałem w mojej drużynie jest super. I moim zdaniem jak największa liczba osób, która pozna co to jest przedstawiciel drużyny, kapitan itp. jest bardzo przydatna bo powoduje większe zaangażowanie ludzi w ligę i nie tylko.
Kolejny mój pomysł jest taki, że jeśli już wiadomo ile jest drużyn troszkę zmienić grupy ligowe. Może utworzyć 2 grupy po 8 drużyn i grać 4 turnieje ligowe zamiast Pucharu?
Po dwa a nawet po 3 zespoły z każdej z grup mogły by awansować i spadać. Było by to możliwe po rozegraniu 7 meczy każdy z każdym po 2 turniejach ligowych. W I turnieju zespół zagrał by 3 mecz w II 4 i po II turnieju nastąpiła by zmiana zespołów w grupach itd.
Myślę, że taka forma rozgrywek przyniosła by więcej korzyści nich dotychczasowe rozgrywki.
Co dała by ta zmiana:
- większa rotacja zespołów w lidze.
- granie rezerwowych zawodników w konfrontacji dobrego zespołu ze słabszym.
- wszyscy gracze a nie tylko jedna drużyna mogła by więcej nauczyć się grając z mocniejszymi zespołami
- lepsze zespoły mogły by dać szansę graczom z ławki do dłuższego czasu gry ze słabszymi drużynami.
- z obserwacji widać, że w mniejszych grupach są stosunkowo równe zespoły i zacięta walka o jedno miejsce do spadku czy awansu eliminuje słabszych chłopaków z gry a nie wiem czy przyjemnie jest jechać kilkaset km na turniej by tylko pooglądać mecz z ławki bo chyba nie o to chodzi
To jest tylko mój pomysł i myślę , że można się nad nim zastanowić i ewentualnie dopracować szczegóły.
Pozdrawiam

15

Odp: PLRnW 2010

Marku, moze trocxhe za ostro pojechalem ale nie rozumiem tego zeby nie moc zadbac o rekawice czy tasmy w druzynie. moze tez nie pamietam poczatkow ale mialem tu na mysli ze frundacja w ramach zajec regionalnych dawala wozki, prowadzila treningi itd itd i bylo duzo latwiej dla 6 druzyn niz 16 z 200 zawodnikami.

co do pomyslu zmiany rozgrywek jestem calkowicie za i nawet w listopadzie 2009 przeslale bardzo podobny projekt rozgrywek w dwoch ligach po 8 druzyn na rece Magdy ale niestety nie poobalo sie to ze wzgledu na fakt iz mecze3 niedzielne konczyly by sie ok 18. nie rozumiem w czym jest klopot jesli chcemy grac i unowolczesniac lige to chyba mozemy na to p;oswiecic 4 weekendy w roku. wezme ten projekt na spotkanie przedstawicieli skoro nie jestem odosobniony w swoim pomysle.

16

Odp: PLRnW 2010

Nie chodzi tu kto kogo ostro jedzie, ale to że przynajmniej my o tym tu piszemy bo liga owszem rozbudowała się ale żeby nie popadać w hura optymizm, że wszystko jest super. Jedne pomysły są trafne inne nie ale po to jest chyba forum żeby i nich dyskutować. Kilka lat wstecz były też zebrania przedstawicieli ligi w Spale gdzie też padało wiele ciekawych pomysłów. Skoro koszta spotkań są duże można w danym dniu i godzinie umówić się na czacie i też podyskutować. Ale widać zainteresowanie ligą jest znikome skoro na 16 drużyn tylko my dyskutujemy na forum I właśnie na forum mogą wypowiedzieć się wszyscy, a nie tylko grono 10 osób na zebraniu.
Zobacz mój poprzedni temat założony w roku 2005 o lidze gdzie dyskutowaliśmy o wszystkich problemach. Niestety został on zamknięty, a szkoda bo odwiedzin tematu było około 51 tys !!! Jeśli chodzi o wózki to nie zapominajmy, że niektóre drużyny posiadają też swój sprzęt kombinowany w pocie czoła na różne sposoby.
Jeśli możesz prześlij mi plan rozgrywek na email jak wyłeś Magdzie, chętnie się z nim zapoznam. Jakie mecze kończyły by się o 18.00 w niedzielę? Teraz według nowego podziału też będziemy grać po 4 mecze. Więc 4 spotkania w lidze dały by nam po 4 i 3 mecze w I i II turnieju i po dwóch turniejach były by spadki i awanse. Jest myślę dużo plusów za tym dwu grupowym podziałem ligi.
Pozdrawiam

17

Odp: PLRnW 2010

dokladnie tak.
ja mowie o dwoch boiskach i meczach obu grup tylko sobota i niedziela.
jedyne o czy zapomniales to rewanze ktore odbywaly by sie na 3 i 4 turnieju i dopiero a koniec roku byly by mozliwe spadki i awanse. wg mnie plan jest mocny i ma 100 tys zalet i tylko jedna wade - mecze na dwoch pelnowymiarowych boiskach w niedziele konczyly by sie ok 18 to wynika z moich obliczen
tu masz linka do tego planu niech kazdy zerknie

http://www.fourkings.pl/images/download/plan_ligi.pdf

18

Odp: PLRnW 2010

Spadki i awanse mogły by już być po 2 turniejach bez konieczności grania rewanżów było by to ciekawsze. A jeśli chodzi o granie do godziny 18.00 to masz rację ale można by rozgrywać turnieje w bardziej dogodnych terminach np. kwiecień, czerwiec, sierpień, październik. Natomiast mecze późniejsze w niedziele grały by drużyny na przemian i było by to sprawiedliwe. Nie wiem tylko czemu tak wcześnie zaczynamy ligę może to kwestia finansowa lub hali. Sukcesem organizatorów byłoby też zdjęcie tego tartanu na hali bo jazda po nim jednak daje ostro popalić.
Pozdrawiam

19

Odp: PLRnW 2010

ja mysle ze spadek bez mozxliwosci rewanzu niebylby sprawiedliwy ale to juz kwestia dogadania. a co ma marzec zlego, przecierz swiatlo jest na hali i po ciemku nie gramy
SUPER ZE KTOS ZWROCIL NA TO UWAGE - MOWIE O GUMIE NA HALI
i to ktos mocniejszy niz poloweczki bo tga guma dla 0,5 jest tragiczna a 1,5 i 2,0 juz tej roznicy nie odczuwaja tak bardzo.... skoro tyle sie placi za sale tzn turnieje i zgrupowania ze mozna by wymusic na wlascicielu hali zdjecie tego dodatkowego przeciwnika

20

Odp: PLRnW 2010

Panowie smile
jeździłem dzisiaj i wczoraj po "naszej"  hali w Radomiu i już miałem Wam napisać, iż to może kwestia treningu i kondycji i taka nawierzchnia nie będzie Wam straszna...
ale uzmysłowiłem sobie, że to może dzięki niskim temperaturą tak dobrze nam się jeździło... chociaż pamiętam jak koledzy z klubu mówili mi jak "strasznie ciężko" się tam jeździ - za nim pierwszy raz tam pojechałem na Rozgrywki Ligowe- muszę stwierdzić, iż nawet przy letnich temperaturach nie jest tak źle :-) Ważne jest żeby dla wszystkich były takie same warunki - a reszta to trening, trening, trening......
[a propos warunków podczas pisania tego posta mam fatalne warunki - myśli zebrać nie mogę dzieci wchodzą mi na głowę - jedna córka rozpacza druga co chwile coś mi każe czytać, oglądać etc... to są dopiero ciężkie warunki - taki tartan to odpoczynek i relaks smile))]

Pozdrawiam Was Serdecznie
Trzymajcie Się Ciepło w te mrozy wink

21

Odp: PLRnW 2010

Ps. do mojej ostatniej wiadomości - zapomniałem dodać, iż mimo wszystko wolę "padać" na tartan niż beton - np. beton na Torwarze w spotkaniu z moim łokciem pozostawił trwały ślad ;-/
wiem, wiem o tartan można się poobcierać - jednak wolę obcierki niż mocne stłuczenia wink

ok, już nie mędrkuję więcej wink Pozdrowienia raz jeszcze.....

22 Ostatnio edytowany przez Borys10022 (2010-02-08 17:22:48)

Odp: PLRnW 2010

Dodo teraz gramy też bez rewanży i spadamy lub awansujemy. Ale zbędna dyskusja jest jak jest. Ciekaw jestem jak będzie wyglądała gra w grupie 3, tylko 3 mecze. Więc chyba po 2 w grupach i dwie najlepsze drużyny mecz o wyjście z grupy. 
Co do tartanu to JacWan nic nie mów. A czy nie mamy takich samych warunków jeżdżąc po parkiecie? Upadków masz i tak stosunkowo mało, a zobaczysz jak zagrasz pełne 3 mecze na tym tartanie smile.  Jak graliśmy puchary na lodowisku w Wawie czy w Lublinie to niebo a ziemia. Tartan daje ostro popalić i czy jesteś w formie czy nie całe ręce na….ą nie mówiąc już jak stawy dostają w d…e. Po parkiecie tego nie ma. Jak staniesz na chwile na tartanie tragedia i myślę, ze wysokopunktowcy też to odczuwają bo muszą być cały czas w ruchu, a zwłaszcza jak gra się bez zmian. Tym bardziej jak zima nie odpuści i mówisz, że na tej hali jest zimno to nieźle tam dostaniemy w kość od meczy ale i od całodniowego siedzenia w tej hali.
Pozdrawiam

23

Odp: PLRnW 2010

No to się dołączam do dyskusji bo... wiele z tego co tu się mówi jest dla mnie jasne.

1. Panowie, organizator ligi na pewno będzie Wam wdzięczny za znalezienie i dogadanie nowych obiektów na turniej. Mi też się marzy klimatyzowana hala z nowiutkim parkietem, bardziej przystosowany hotel, lepsze jedzenie itd. Do dzieła!!! Mniej gadania więcej zaangażowania!
2. Nasza profesjonalna liga już dawno w pełni powinna się otworzyć na zawodników z zagranicy. Przecież istnieje ona po to by przede wszystkim polskie rugby pięło się na szczyty, a nie tylko po to żebyśmy my grali. "Grzanie ławy" jest przecież normalne w profesjonalnych ligach.
3. Jeśli już ktoś się zajmuje organizowaniem czegoś tak poważnego jak liga, stać go na wynajem obiektów na turnieje i treningi oraz zakup części sprzętu, to na pewno musi znaleźć kasę na resztę sprzętu i jeszcze przydało by się pokryć koszty dojazdu na treningi i turnieje. A może i jakaś kasa za samo uczestnictwo w imprezach?

Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych!

24

Odp: PLRnW 2010

hej Juri,
pierwsze dwa punkty podzielam choc nie zauwazylem by ktos marzyl o klimatyzacji lub narzekal na hotel lub jedzenie.
ale nie rozumiem twoich intencji w pkt 3 czy tak sadzisz czy piszesz ironicznie.
nie wypowiedziales sie natomiast w kwestii zmiany systemu rozgrywek - nie widziales czy wolisz tego nie ruszac.

a i niemow ze nie masz zastrzezen do gumy na hali. nie wierze ze wolisz ja od parkietu jaki byl u was smile)))))))))))

25

Odp: PLRnW 2010

Juri po 1 nie narzekamy na hale, hotel tylko na tartan.
Po 2 jak ponarzekaliśmy kiedyś na jedzenie to teraz jest elegancja.
Po 3 grzanie ławy jest normalne? To po co jechać na turniej by grzać ławę? 2 grupy w lidze na pewno zmieniły by te sytuację.
Po 4 jeśli coraz więcej się dzieje w lidze to adekwatnie do tego podnoszą się wymagania, to chyba logiczne.
Dodo trzeba podyskutować o czymś mniej nierealnym to może wtedy udało by się coś wskórać wink
Pozdrawiam