1 Ostatnio edytowany przez stika (2008-02-08 22:10:33)

Temat: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Hej

Czy ktoś z Was rozliczał od podatku pampersy, cewniki, worki na cele rehabilitacyjne  i był kontrolowany przez urząd skarbowy pod kątem odliczeń? W naszym urzędzie stwierdzili że tego typu wydatki nie wchodzą w katalog odliczeń, ponieważ nie są wymienione w sposób bezpośredni w ustawie. Zakwestionowano mi również prawo do odliczeń z tytułu odpłatnego korzystania z przewodnika tylko dlatego, że nie mam w KIZ napisane, że mam niepełnosprawność z ogólnego stanu zdrowia a nie narząd ruchu, choć jeżdżę na wózku.
Jeżeli komuś z Was uznali te odliczenia, to znaczy, że mam podstawę walczyć o uznanie mi poniesionych wydatków. Proszę o info.

2 Ostatnio edytowany przez stika (2008-02-10 20:25:02)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Tak się składa, że są refundowane tylko w części, pozostałą płacisz z własnej kasy. Teoretycznie powinien ci różnicę oddać PCPR, ale to tylko teoria. Jeśli pracujesz i twój dochód przekroczy próg określony przez PCPR, nie dostaniesz nawet grosza. Dlatego pytam o możliwość odliczenia tego co sama płacę z własnej kasy...
Tylko tyle...

3

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Problem w tym, że nasza skarbówka kwestionuje te odliczenia twierdząc, że tego rodzaju koszt nie jest ujęty w sposób bezpośredni jak np naprawa sprzętu rehabilitacyjnego a więc skoro nie ma bezpośrednio wskazanego, to nie podlega odliczeniu. Kilka osób u nas było już skontrolowanych pod kątem odliczeń m.in rehabilitacyjnych i pampersy im zakwestionowano. Musieli płacić za kilka lat do tyłu z odsetkami więc odechciało im się odliczeń. Ja tez uważam, że powinnam mieć prawo do odliczenia, ale ze skarbówką, jeśli nie znasz się zbyt dobrze na prawie podatkowym, nie masz szans wygrać. Chyba, że masz doradcę podatkowego, ale na ten luksus stać chyba nielicznych.

4

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Ja bym odliczał a z tym problemem zwrócił się do Ministerstwa Finansów. Skoro wózek jest sprzętem, którego zakup można odliczyć i jest niezbędny do funkcjonowania, tak samo sprzęt urologiczny, który wręcz jest niezbędny do życia czy funkcjonowania, też z powodzeniem można odliczać - takie jest moje zdanie. Pisz do Ministerstwa, Rzecznika Praw Obywatelskich, zwróć się do lokalnej prasy - niech urzędasy wezmą się za prawdziwych krętaczy i oszustów a nie wyżymają się na kimś, kogo nawet nie stać na wynajęcie adwokata. Ta sprawa nadaje się do sądu, to jest granda po prostu.
Powodzenia

5 Ostatnio edytowany przez stika (2008-02-12 10:19:21)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Zaświadczenie dla urzędników nie jest "dokumentem urzędowym" więc nie jest wiarygodny. Dałam więc sobie z nimi spokój. Złożyłam jednak wniosek o indywidualną interpretację przepisów podatkowych do Izby Skarbowej w Warszawie. To już najwyższa instancja wydająca interpretacje, jako że urzędy już ich nie wydają (każdy urząd wydawał inną w tych samych sprawach) więc mam nadzieję, że będzie dla mnie korzystna, a przynajmniej faktycznie będę wiedziała, co mogę a czego nie. O ile oczywiście łaskawie urzędnicy raczą odpisać na złożony wniosek, bo to ponoć wcale nie jest normą... Mają 3 miesiące na odpowiedź... A jeśli nie, złożę skargę na bezczynność urzędu...

6 Ostatnio edytowany przez stika (2008-02-12 10:18:25)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Co będzie dalej, pożyjemy, zobaczymy...

7

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

OK choć podejrzewam, że potrwa to dość długo. Urzędy raczej nie spieszą się z wydawaniem interpretacji... 3 miesiące to norma. Ale jak otrzymam odpowiedź, odezwę się na forum.

8

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Udało mi się skontaktować z biurem Krajowej Informacji Podatkowej gdzie informacji udzielają doradcy podatkowi i niestety, ocenili moje wątpliwości podobnie jak urzędniczka w skarbówce. Zabezpieczeń urologicznych nie można zaliczyć ani do sprzętu, ani narzędzi ani do urządzeń technicznych więc na tej podstawie kwestionują odliczenie. Nie udało mi się jednak nigdzie znaleźć  definicji "sprzęt", "narzędzia", "urządzenia" więc nie mogę zweryfikować czy słusznie.

9

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Zgadza się, pominęłam tę kwestię we wniosku a szkoda.
Znalazłam w słoniku języka polskiego definicje:

narzędzie
1. «urządzenie umożliwiające ręczne wykonanie jakiejś czynności lub pracy»

urządzenie
1. «mechanizm lub zespół mechanizmów, służący do wykonania określonych czynności»

sprzęt
1. «przedmiot użytkowy»
2. «przedmioty używane do jakichś prac lub w jakichś okolicznościach»


Tak więc faktycznie można przyjąć że jest to sprzęt.

Ale jak babie wytłumaczyć? Chyba tylko musiałabym pójść ze słownikiem do urzędu

10

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

I do tego ratujące życie, bo spróbuj  nie wysikać sie przez dwa dni.

11 Ostatnio edytowany przez stika (2008-03-03 21:15:05)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Spróbuj zakwestionować bez odpowiedniej argumentacji opinię urzędnika, a tak cię zrówna z płaszczyzną, że następnym razem i "pomoce naukowe" nie pomogą.
2007 rozliczę sobie bez czekania na interpretację. Tu nie mam sentymentów, natomiast w odniesieniu do poprzednich lat toczy się postępowanie wyjaśniające, więc muszę zachować pewne procedury. Nie ma sensu toczyć bojów, tym bardziej, że wyjaśniła mi się tylko jedna z kwestii. Na resztę muszę poczekać aż przyjdzie interpretacja (o ile przyjdzie).
Co dalej, zobaczymy...
Jedno, co zauważam, to to, że nasze prawo jest pochrzanione. Żeby cokolwiek wyjaśnić, musisz znać nie tylko interesującą ustawę ale ordynację podatkową, sporo innych ustaw i rozporządzeń wykonawczych, przy tym przewertować słowniki żeby znaleźć definicje...

12

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Dzięki za informacje. Czyli nie tylko nasz urząd te koszty kwestionuje. Nadal jednak czekam na interpretację. Zapewne do maja urząd będzie milczał, ale skoro zgarnęli kasę, nie odpuszczę im odpowiedzi, choćbym miała napisać skargę na bezczynność urzędu...

13 Ostatnio edytowany przez stika (2008-03-17 18:15:59)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Jeśli urząd łaskawie zechce wydać interpretację, to nie wcześniej, niż po połowie maja. Urzędy nie spieszą się z wydawaniem takich pism. A jeszcze teraz, kiedy skarbówka strajkuje, to już całkiem wszystko poprzesuwa się w czasie...
Ale jak już będę miała (o ile się łaskawie doczekam), to na pewno tu napiszę, co mi odpisali...
Problem w tym, że interpretacja wydana dla mnie, jest wiążąca tylko w mojej sprawie i nawet jeśli twoja jest identyczna, nie możesz powołać się na nią. W twoim przypadku byłaby zupełnie nie wiążąca dla urzędu skarbowego i może postąpić tak, jak uzna za słuszne, ot cały polski paradoks. W Polsce nie obowiązuje prawo precedensu...
Temat dotyczy wielu osób, ale bez prawnika i sporej kasy tematu nie ruszysz.
Poza tym wytyczne dotyczące interpretacji przepisu, jeśli jest nieprecyzyjny, wydaje minister finansów w drodze rozporządzenia a sąd w tym momencie nie ma nic do rzeczy. Chcesz się procesować? Z kim? Z państwem, z urzędem skarbowym? ale którym, moim czy wszystkich, którzy otrzymali niekorzystne dla siebie interpretacje? A jeśli urzędnik zakwestionował i nie wydał stosownej decyzji pokontrolnej podważającej prawo do odliczenia, na jakiej podstawie chcesz podważać decyzje urzędu? Przecież niczego na piśmie nie otrzymałaś... Tu są tak liczne kruczki prawne...
Poza tym to temat w zasadzie śmierdzący, niewygodny, nie medialny i niewielu poza kulawymi i ich rodzinami interesujący więc na szybki sukces bym nie liczyła. Wśród samych kulawych niewielu jak sądzę jest prawników albo osób znających się dobrze na prawie i wszystkich procedurach więc raczej nikt go nie poruszy. Poza tym jako grupa społeczna jesteśmy słabi, nie zorganizowani, bierni... Dyskutujemy na forum, ale poza nie nikt z konkretnymi wnioskami nie występuje. Mamy przecież 3 posłów niepełnosprawnych. Czy ktoś ich widział podczas posiedzeń sejmu? Ktoś z nich zabierał głos? Siedzą na ciepłych stołkach i tylko modlą się, żeby nie skrócili kadencji parlamentu, bo kasa wyparuje jak kamfora...

14

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Na razie nie mam do tego głowy, szykują mi się egzaminy i muszę się skupić na tym, co na teraz. Myślę, że tak na dobre, tematem będę mogła znów zająć się dopiero po 10 czerwca, ale jak możesz, temat pilotuj, ja nie mam nikogo znajomego, kto byłby prawnikiem i mógłby mi pomóc. ale podpowiedziami na pewno będę się posiłkować, szczególnie, jeśli miałabym pisać skargę na bezczynność urzędu. Temat dotyczy wielu osób, ale jak pewnie sama zauważyłaś, poza nami dwoma jakoś nikt chyba tematem nie jest zainteresowany. Może jesteśmy jakieś nawiedzone i chcemy naprawiać świat? Może zwariowałyśmy i porywamy się z motyką na słońce?

15

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Na razie pozdrawiam i życzę zdrowych i spokojnych świąt. Trzymajcie się ciepło pomimo zimy za oknem

16 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-03-24 20:13:41)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Pozornie wydaje się to niemożliwe bowiem ustawa o PIT nie nakłada na podatników obowiązku potwierdzenia tego typu wydatków żadnymi dokumentami, ale Ministerstwo Finansów rozwiało wątpliwości podatników już w 2005 roku, kiedy to, w odpowiedzi na interpelację poselską nr 10 367, wyjaśniło, że urząd może „poprosić o podanie nazwisk osób, które świadczyły usługi przewodników”. Resort finansów ostrzegł również, że w sytuacji, gdy niepełnosprawny (np. niewidomy) nie będzie mógł wskazać osób, które mu pomagają wówczas prawo do odliczenia może zostać zakwestionowane.

Sytuacje, gdy urzędy skarbowe wzywają niewidomych podatników, aby ustalić czy wynagrodzenie przewodnika zostało opodatkowane nie należą do rzadkości. Stanowisko MF w tej kwestii jest jednoznaczne: „kwota, jaką osoba niewidoma zapłaciła swojemu przewodnikowi, stanowi dla osoby świadczącej usługę przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Kwotę tego przychodu przewodnik jest obowiązany wykazać w składanym przez siebie zeznaniu podatkowym”.
Źródło: www.e-gospodarka.pl

17 Ostatnio edytowany przez stika (2008-03-24 21:47:48)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Problem opłat za pomoc przewodnika jest jakby zupełnie odrębną kwestią, fakt, że też kłopotliwą. Wydaje się, że np można przyjąć, że  korzystamy z pomocy kogoś, kto nie osiąga w ogóle żadnych dochodów (np bezrobotny czy młody człowiek jeszcze nie pracujący ) to, co my mu zapłaciliśmy jest jego jedynym dochodem. Jeśli dochód nie przekraczał w roku chyba ok 3000 tys (dokładnie nie pamiętam), to dochody w takiej wysokości są prawdopodobnie wolne od podatku....
Akurat z tego odliczenia nie korzystam, więc nie mam pojęcia czy faktycznie mój tok myślenia jest zgodny ze stanem faktycznym...
W odniesieniu do innych już pisałam wcześniej, - czekam do 12 maja...

18

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

A jeżeli opiekunowi nagle się zmarło, wyjachał do UK albo w ogóle pochodzi z egzotycznych krajów, lub podał mi fałszywe swoje dane
to jak to mam sprawdzić?
Poza tym gdybym miał gromadzić dane opiekunów, to powinniem mieć do tego upoważnienie ustawowe, jakiś formularz?

19

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Wyobraźmy sobie taką sytuację, a właściwie to nie trzeba wyobrażać bo chyba to jest najczęściej występujący przypadek.
Prosimy kogoś z rodziny czy znajomego o zawiezienie np. do sanatorium oddalonego o ok. 250 km ( x 2).
Ten ktoś, żeby nas zawieźć musi wziąć urlop i straci cały dzień. My nie dajemy mu żadnych pieniędzy tylko w CPN płacimy za paliwo , płacimy za posiłki.
W takiej sytuacji nasz wydatek wyniesie ok. 300 zł  i czy tutaj można mówić o jakimś dochodzie naszego opiekuna?

20 Ostatnio edytowany przez stika (2008-03-25 19:52:29)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Teoretycznie opiekun osiągnął korzyść, ponieważ za paliwo i konsumpcję ty zapłaciłeś a nie właściciel. On więc zatankował i zjadł "za darmo". Idąc za logiką urzędu skarbowego, każda taka "korzyść" winna zostać zgłoszona do us i opodatkowana.
Musisz przy tym uważać, bo jest to bardzo śliska argumentacja i jeśli nie potrafisz np udowodnić, że zawoził cię do szpitala, sanatorium  itd, narobisz sobie kłopotów...

21

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Możesz najlepiej powołać się na kogoś, kto zmarł. Niestety, jego już nie sposób sprawdzić... A ty nie jesteś już w stanie powołać się na kogoś, kto nie żyje, bo jak potwierdzi czy zaprzeczy...
Polska rzeczywistość...
Czyli kolejny raz w świetle prawa nie możesz tak do końca skorzystać z ulgi, jaka ci przysługuje.
A co z kontaktem z prawnikiem o którym wspominałaś?

22

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Mamy swego posła w Sejmie, Sławka Piechotę, w dodatku jest chyba prawnikiem. Można by go zainteresować tym tematem, podesłać link z tego forum i niech zacznie działać w tym kierunku. Jak myślicie ?

23

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

A jeżeli opiekun mieszkał w Czeczenii, Wietnamie lub był Talibem, to niech kontrolerzy jadą tam i szukają wink

24 Ostatnio edytowany przez stika (2008-03-26 19:46:57)

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

teraz to już fantazjujesz. Urzędnicy czepią się i stwierdzą, że lekceważysz ich...
Pomyśl o rozwiązaniu rozsądnym i takim, które zda egzamin długofalowo.
Pomysł z Piechotą mi się podoba. Ale to już propozycja dla kogoś, kto mieszka we Wrocławiu lub okolicy. dla mnie to drugi koniec kraju...

25

Odp: odliczenia rehabilitacyjne od podatku

Na razie czekam na interpretację i szczerze mówiąc nie mam ochoty na sądy, "jestem za cienka" by wygrać z urzędem. Zbyt dużo czytam artykułów i informacji na temat konfliktów podatników z fiskusem, by się w to pakować.