201 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-25 19:12:02)

Odp: Handbike

W TVN-24 przed chwilą widziałem Jarek Rolę i Kubę Melę
przed wyprawą na Klimandżaro, podziwiam siłę fizyczną a przede wszystkim siłę charakteru,
mi się nie chce do Wrocławia jechać a oni na Klimandżaro się wspinają...

202 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-09-26 08:15:04)

Odp: Handbike

Kilimandżaro jest  Dachem Afryki. A Afryka to mój ulubiony kraj...

Nie tylko oni idą na ta wyprawę:
http://www.kilimandzaro.mimowszystko.or … prawy.html
Tu masz wszystkich uczestników.

203 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-27 00:43:34)

Odp: Handbike

Z drugiej strony każdy z nas ma  swoje "Kilimandżaro" i prawdziwą sztuką jest przeżycie np. za 500 zł. renty socjalnej!

Nie wiem czy takie akcje odnoszą pozytywny skutek, bo ludzie takie akcje różnie pojmują.
Mam takiego złośliwego zdrowego sąsiada, który twierdzi, że wszystkich niepełnosprawnych wygnał by na Kilimandżaro i kazał się wspinać pod strachem zabrania świadczeń.
Jedni po drodze by wymarli a inni tym którym udało by się dotrzeć na szczyt, lekarz orzecznik ZUS już uroczyście by uzdrowił i pozbawił rent, grup, zasiłków.
Tak rozwiązałby problem niepełnosprawnych.

Mieszkam, wśród prostych ludzi, którzy to co myślą to mówią. I kolejny głupi sąsiad dopytuje się dlaczego ja nie wybrałem się na tą wyprawę?
A kto do cholery zaopiekuje się moją niewidomą Matką, psem?
Takie akcje utrwalają błędny wizerunek niepełnosprawnego, człowieka mającego czas, pieniądze i siły jakich nie ma nie jeden "zdrowy" człowiek- to po co taki wyciąga rękę po pomoc od Państwa?

Prawda jest taka, że większość z ON, klepie biedę, musi czekać miesiącami w kolejce do lekarza specjalisty, nie stać nas aby kupić za własne pieniądze porządny sprzęt ortopedyczny, medyczny
ale to nie jest medialne o tym się w mass mediach nie mówi.

204 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-10-11 14:57:30)

Odp: Handbike

Głowa do góry Interpio i tak jesteś dzielny. Rowerem pewnie zwiedziłeś już tysiące km wink A to też coś smile

205

Odp: Handbike

hmm powiedz sąsiadowi żeby zaczął ćwiczyć, znalazł sobie sponsorów, zorganizował wyprawę, sprzęt i ludzi i niech przestaje narzekać i zachowywać się typowo po polsku czyli "dlaczego oni mają mieć skoro ja nie nam" i niech też jedzie. Przecież każdemu wolno. Przekaz mu też że nikt nie wydaje jego pieniędzy tylko pieniądze sponsorów których sami sobie znaleźliśmy.

206 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-27 09:35:48)

Odp: Handbike

Ja podziwiam siłę woli, dzielność i zapał wszystkich uczestników tej wyprawy ale nie ma
jednolitej sztancy inwalidy - Wy jesteście "najsprawniejsi w walce ze swoją niepełnosprawnością" - tylko, że w naszym społeczeństwie są jeszcze (niestety) ludzie głupi, którzy to trochę inaczej taki wyczyn odczytują ale głupich i tak się nie przegada.

Sam nawet gdybym miał kasę - to nie wiem czy bym się na taką wyprawę wybrał.
W samotną podróż dookoła świata jakimś jachtem to tak ale jakieś zespołowa wspinaczka - to nie dla mnie (jestem samotnikiem), poza tym taka wspinaczka wymaga treningu i trzeba kochać/ lubić góry.

Sporty które propaguje Rolins : handbike, mono-sky, wspinaczka - są niewątpliwie szansą do wyrwania ON z izolacji i siedzenia w 4 ścianach.
Gdyby nie Rolins, który zafascynował mnie handbikami siedział bym w domu i narzekał na niską rentę etc. tak przyjechałem z Wrocławia i też narzekam ale na coś innego, że mnie ręce i kręgosłup boli...

207 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-10-11 14:57:13)

Odp: Handbike

Pozrywałam sobie coś w prawej ręce w ramieniu.

208

Odp: Handbike

Rozmasuj to. wtedy poprawi się krążenie.

209 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-27 12:41:21)

Odp: Handbike

Ja bym posmarował jakimś ketonalem i wolno jeździł ale ja jestem trochę ryzykant.
Ostatnio nie wszedł mi jeden bieg, przerzuciło mi ręce na "bezbiegu" i jakieś chyba ścięgno naderwało mi się w nadgarstku, bolało jak cholera rozmasowałem, chwilę poczekałem i dalej jechałem, tyle, że o wiele wolniej.
Największego stracha miałem, gdy miałem wywrotkę pod Trzebnicą w Cerkiwicy, bo gębę miałem rozciętą, bolała mnie klatka piersiowa i ręka.
Ale chyba działała adrenalina bo w dzień wypadku i gdy wracałem do domu niewiele mnie bolało, za to późniejsze parę dni nie mogłem wstać z łóżka.
Nie lubię chodzić po szpitalach, lekarzach, etc. i leczyłem się sam w domu, przeciętą skórę na gębie zaklajstrowałem sobie paskami z plastra, przez półtora miesiąca byłem w strachu, bo mnie żebra bolały ale do wesela się zagoiło (do wesela mojego brata smile ).

210 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-10-11 14:56:59)

Odp: Handbike

No ja nie wiem od czego ten ból

211 Ostatnio edytowany przez interpio (2008-09-27 21:24:18)

Odp: Handbike

Wspinaczka, czy inna aktywność ON jest najbardziej w porządku, tylko że w życiu codziennym, ON spotykają się z innymi górami równie trudnymi do pokonania, tj. jak kłopoty finansowe, brak pracy - właściwie pracy z godną płacą, bariery architektoniczne, które uniemożliwiają wyjście z domu, skandalicznie niska refundacja NFZetu za przedmioty ortopedyczne i inne środki pomocnicze itp, i etc.
I tu mam pretensję do mediów, że tymi "Himalajami" problemów, przed którymi codziennie stają ON - media się nie zajmują.

212

Odp: Handbike

koziołek napisał/a:

Rozmasuj to. wtedy poprawi się krążenie.

żadne cuda nie pomagają, dlatego i tak jeżdżę.
big_smile

213

Odp: Handbike

http://images30.fotosik.pl/281/26fe625872fbd791m.jpg

a tak śpi po jeździe na rowerze big_smile
Niestety mam przerwę, chora jestem buuuu zero jazdy.

214 Ostatnio edytowany przez funny_handbike (2008-10-03 22:45:36)

Odp: Handbike

Ciekawe co się takiemu stworzeniu śni?

215

Odp: Handbike

Ale przesympatyczne psiko, gdzieś podobną taką "twarz" widziałem na Kromera.
Ciekawe jak mu się coś śni czy merda ogonem?
Moja poprzednia suka jak śniła to merdała ogonem, machała łapami i czasami jakby łkała...

216 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-10-11 14:56:41)

Odp: Handbike

Jestem sam sobie winna, bo wczoraj mimo choroby musiałam na rower sad
Dziś efekty są nieciekawe, gardło boli oj boli..a dziś taaakie słonko...hmmm

217 Ostatnio edytowany przez funny_handbike (2008-10-05 01:32:56)

Odp: Handbike

qewelizarda napisał/a:

Jestem sam sobie winna, bo wczoraj mimo choroby musiałam na rower sad

A co do wyprawy na Kilimandżaro :"Jarek Rola zdołał wjechać samodzielnie na rowerze na wysokość 3 tys. 400 metrów. Potem zaczęły mu słabnąć ręce, próbował walczyć, ale osłabiony organizm zrobił swoje. Do obozu trzeba go było wciągać na linach."

Zatkało mnie, tzn, z jednej strony bardzo chciałabym brać udział w takiej podróży, a z drugiej z tego co czytam, trzeba mieć naprawdę mega siłę i zaparcie. Pytanie, czy starczyłoby mi i jednego i drugiego? Ale mają trudną wyprawę...naprawdę...
Ja w tej wyprawie najbardziej kibicuję Jarkowi R., bo w końcu jakby nie było jedzie tam na swoim rowerze! big_smile

Na wszelkie dolegliwości najlepszy jest ruch do tego witamina C i paracetamol.
Chociaż jeżeli jest to coś poważnego to warto wychorować się w domu.

Ja też kibicuje Jarkowi i trzymam za niego kciuki, być może za duże tempo sobie narzucili, miejmy nadzieję, że to jednodniowe drobne kłopoty.
Tak czy owak ma chop silną wolę...

218

Odp: Handbike

na zimno dobre są ciepłe getry, a na dobry humor?

219 Ostatnio edytowany przez funny_handbike (2008-10-11 16:48:58)

Odp: Handbike

Może coś słodkiego?

Eh, znowu zamiast nicku interpio, załadował mi się nick funny handbike...

220

Odp: Handbike

Słodkie tuczy sad
ALe już poprawił mi się humor, miałam niezłą atrakcję wczoraj  big_smile Humorek dopisuje:D

221

Odp: Handbike

nie do końca było tak że na 3700 skończyłem. Zawróciłem dopiero na 5100m.n.p.m ponieważ wtedy dalej się nie dało ale w przyszłości spróbuję znowu. Tylko trochę zmodyfikowuje sprzęt. Zapraszam na film z wyprawy: http://pl.youtube.com/watch?v=d2WQ_9W5CDU

więcej jak zwykle na www.sport-on.com

222 Ostatnio edytowany przez qewelizarda (2008-12-05 15:24:25)

Odp: Handbike

Wielka awaria mojego hand. Nie wiem  jak go zrobiono, ale co miesiąc coś siada.
Tym razem poszły hamulce....mmmm miodzio, linka zerwana. No i guma trzymająca łańcuch ponownie przecięta, mimo i ż były zapewnienia, że to się nie zdarzy.
No i nie jeżdżę - do naprawy - za tydzień buuuu

223

Odp: Handbike

rower już naprawiony, ale dałam radę przejechać tylko 3km. Pogoda daje się we znaki. Siły opadły, chęci na szczęście nie...Ważne, że już wszystko naprawione, póki co można jeździć. smile

224

Odp: Handbike

Witam wszystkich
Ja staram się o handbike i dzisiaj wysłałem zapytanie o taki sprzęt

http://www.carbondesign.pl/rowery/handb … a132d8ab37

mam nadzieje że nie będe żałował

225

Odp: Handbike

Dzisiaj byłem w PCPR i powiedziano mi że dofinanfować to mgą ale rower rehabilitacyjny stacjonarny a taki jak  ja chce to bedą wysyłać pismo do ministerstwa z prośbą o dofinansowanie ponieważ to nie jest rower stacjonarny tylko zewnętrzny. Szkoda gadać :-(