1

(58 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Dla niektórych włosy na klacie, za duże palce u nogi, czy nie ten kolor oczu stanowią dyskomfort i co z tego? A dla jeszcze innych dyskomfortem jest niewłaściwe podejście do prawy. Wszystko zależy, co kto lubi i  czego oczekuje.

Derek big_smile big_smile big_smile

2

(58 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Sarna napisał/a:

jest problemem brak wytrysku i utrzymaniem erekcji (wzwodu) co powoduje jakieś zniechęcenie partnerki do sexu.

Tylko facet mógł wymyślić cos takiego wink

3

(55 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Mi się podobało, że ujęto też nieco emocje tej surogatki. Na początku widac było, że to nie takie łatwe, lekkie i przyjemne, jak by się mogło niektórym marzyc wink No dobra, potem jej się trochę odmieniło. Poza tym notatki, które nagrywała brzmiały raczej rzeczowo, obiektywnie, ale wpływ na jej emocje i cień na relacjach małżeńskich też się znalazł. Wywnioskowałam, że w tym czasie miała 4 beneficjentów, to może pozostali byli emocjonalnie "łatwiejsi".
Ze słów surogatki rozumiem, że róznica miedzy jej pracą,a prostytutki nie jest powalajaca.

4

(58 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Jak wszyscy niepełnosprawni mają w sobie tyle uroku, to ja się zastanowię nad nowym zawodem wink

Trzeci link, wzruszająco romantyczny smile

5

(125 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

A niby dlaczego ostatni? sad No co Ty
Mam nadzieję, ze stęsknisz się jeszcze bardziej i zawitasz na obozie

6

(125 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

U mnie wszystko działa, jak należy smile

7

(125 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Temat punkowo-metalowy brzmi zachecająco, tylko dajcie znać zanim pójdę do fryzjera smile

Damian, zostawienie dziewczyn z tymi zdjeciami do wyboru to sadyzm. Do końca wakacji będą miały co robić...a wyglądałeś na miłego gościa wink

Ja w drodze z obozu odwiedziłam pare osób i miejsc, zatrzymałam się dłużej nad jednym z kaszubskich jezior, gdzie odpoczywali moi chłopcy. Ech, słońce, lasy, morze i jeziora, nie ma nic piękniejszego, a tymczasem dziś już jestem w Szkocji, leje, a rano zaprowadzam dzieci do szkoły, więc korzystajcie za mnie z wakacji smile

8

(125 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

A ja się przyznam, że i duchowo i fizycznie jestem już w innym wymiarze smile Prosto z obozu pojechałam w małe odwiedziny, a potem na Kaszuby, nad jezioro po moich chłopaczków smile . Wakacyjny klimat trzyma mnie tu i teraz smile Dzisiaj plaża, wieczorem wino z koleżanką, jutro nadal wakacje smile

Jednak wiem, że Agnieszka odpoczywa nad morzem, a Filipka, tego zeszłorocznego, powinnam zobaczyć w przyszłym tygodniu smile

Pozdrawiam
Ps. A co tam, niech będzie, że się podlizuję, ale specjalne uściski dla szefowej wink Spokojnych wakacji Gosiu.

Widzisz, nie odzwyają się, ale za rok znów będą a to najważniejsze i o czymś świadczy smile

Ciekawe kto wygra, skoro ma ich być więcej wink
Jeśli się pjawię za rok, to chyba z jakimiś ziółkami uspokajajacymi, bo prędkość, z jaką zawodnicy zjeżdżali z góry lekko szarpała moje nerwy wink

10

(96 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Spoważniał, ale trochę tylko wink
Wiem, że już zaliczył poobozową "glebę", ale jak widać bez uszczerbku na zdrowiu. Był na basenie i rodzice nie mogli go stamtąd wyciągnąć, tak zapamiętale ćwiczył nurkowanie. Zdecydowanie planują chodzić częściej smile

Jak by co, to ja Was na wybrzeżu wyłowię wink .

11

(96 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Dziewczyny, Filipek został wyściskany zgodnie z życzeniem i było: "Przestań!! Za mocno". Nie uwierzycie, ale po obozie jakoś spoważniał i mama mówi, że łatwiej się z nim dogadać oraz dużo rzeczy chętnie robi samodzielnie!
Na spacerze trochę mi się rozmnożył wink
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/e/3/9/1//68518420_d.jpg
ale w wózku nadal się mieści, więc może tatuś nie zauważy   roll
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/e/2/8/1//68518418_d.jpg

12

(96 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Jakie problemy z zasypianiem? Ja się kładę z synkiem po 21 (zupełnie jak na obozie smile ) i ponieważ nie muszę iść na żadne zebranie, wstaję po 8. Daaawno tyle nie spałam.
Aguś, uściski dla Ciebie, bo czuję, że było ich za mało smile Trzeba kiedyś nadrobić.

13

(96 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Jakbyś zmieniła płeć, miałabyś dużo większe szanse big_smile
Z Filipem spotykam się w niedzielę w parku, już się cieszę smile Trzeba było jechać tym pociagiem nad morze, to moglibyście się przyłączyć, Filipek napewno by się ucieszył.

14

(96 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Rozmawialiśmy z Jasiem z naszym obozowym synkiem przez telefon, więc wiem, że rodzice czasem się mylą, ale starają się do niego mówić "Jasiu". Ciekawe, kiedy mu minie big_smile

Ja przyjadę...pokibicować smile

16

(32 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Jarcyś007 napisał/a:

Broda to hardcor? Nigdy w życiu. To człowiek o gołębim sercu i wielkiej łagodności.

Dokładnie tak smile
A bródka jest na swoim miejscu.

Marta, nie martw się, już przynajmniej wiesz, dokąd iść, kogo pytać, reszta się ułoży z czasem. Powodzenia.

17

(5 odpowiedzi, napisanych Rugby na Wózkach)

Wspaniale, GRATULACJE!!! smile

18

(16 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Może to kwestia przyzwyczajenia, ale mi też się ciężko czyta.

19

(48 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Idź poćwiczyć ręce, on pewnie też ciężarów nogami nie wyciska wink

20

(8 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

To proszę big_smile

21

(8 odpowiedzi, napisanych Aktywna Rehabilitacja)

Czy mogłabym prosić o to samo? smile

22

(29 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Osobiście to mi żaden futrzak nie przeszkadza. Myśle, że też by mi się przydał i może kiedyś... big_smile Staram się tylko zrozumieć tok rozumowania drugiej strony chyba chodzi o to, że ci, którym pies przeszkadza, robią wyjątek z określonych powodów i im bardziej pies jest potrzebny, tym bardziej są wyrozumiali. Kulawy też może okazać troche wyrozumiałości.
W paragrafy się nie wtrącam.

Czepiam się tylko tak z zamiłowania, żeby sobie urozmaicić czas przy herbatce smile Jakby co, można mnie odwiedzać razem z pięcioma psami, dam radę smile
Szkoda, że nie można wypożyczać psa asystenta tylko na spacery, już bym stała w kolejce smile

23

(29 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Dla mnie jest duża róznica między psem przewodnikiem niewidomego, a psem, który że się tak wyrażę, podaje rękawiczki. Przwewodnikowi właściciel w pewnym sensie powierza swoje życie, musi mu ufać i jak by nagle zniknął na ulicy, jest bezradny. Przewodnik zastępuje niewidomemu oczy. Zgadzam się, ze "pies kulawego" jest przydatny, ale w zależności od sprawności właściciela jest albo niezbedny, albo poprostu stanowi przydatny, pomocny luksus. A po schodach i tak nie wciągnie wink

Czasem wolno i wypada, nie trzeba się tłumaczyć, ale mozna - ot tak, w imię kultury.

24

(29 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Ja też się nie znam, ale logiczne mi się wydaje, że jak zwykły burek po dwóch godzinach bez pana nie traci szacunku i nie przestaje być posłusznym, to taki pies tym bardziej. I czy ten pies nigdy nie odpoczywa, nie bawi się?
Znam niewidomych, którzy czasem chodzą gdzieś z psem, innym razem z laską i pies na tym nic nie traci.
Ps. W sumie nawet zwykłego psa nie zostawiłabym na dłużej na ulicy, ale do restauracji też bym go nie zabierała. Dziecka też wszędzie ze sobą bym nie ciągnęła, bo czasem mija się to z jakimkolwiek celem.

25

(29 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

frugol napisał/a:

Więcej niewidomych korzysta z laski niż psa.

Przypuszczam, że i tak niewidomych korzystających z pomocy psów jest więcej, niż tetrusów, którzy to robią.

frugol napisał/a:

Niewidomego można podprowadzić do stolika, przeczytać mu kartę...

Czyli niewidomemu można pomóc i to nie jest żaden dyshonor, a wózkowicz to już musi się wykazywać samodzielnoscią?

Jest przepis, to pies powinien wejść, ale już odbiegając od tej konkretnej sprawy, zabieranie psa ze sobą zawsze i wszędzie nie wydaje mi się konieczne. I co by mu się stało na zewnątrz? Pies to nie malutkie dziecko.