1

(390 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Może coś słodkiego?

Eh, znowu zamiast nicku interpio, załadował mi się nick funny handbike...

2

(390 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

qewelizarda napisał/a:

Jestem sam sobie winna, bo wczoraj mimo choroby musiałam na rower sad

A co do wyprawy na Kilimandżaro :"Jarek Rola zdołał wjechać samodzielnie na rowerze na wysokość 3 tys. 400 metrów. Potem zaczęły mu słabnąć ręce, próbował walczyć, ale osłabiony organizm zrobił swoje. Do obozu trzeba go było wciągać na linach."

Zatkało mnie, tzn, z jednej strony bardzo chciałabym brać udział w takiej podróży, a z drugiej z tego co czytam, trzeba mieć naprawdę mega siłę i zaparcie. Pytanie, czy starczyłoby mi i jednego i drugiego? Ale mają trudną wyprawę...naprawdę...
Ja w tej wyprawie najbardziej kibicuję Jarkowi R., bo w końcu jakby nie było jedzie tam na swoim rowerze! big_smile

Na wszelkie dolegliwości najlepszy jest ruch do tego witamina C i paracetamol.
Chociaż jeżeli jest to coś poważnego to warto wychorować się w domu.

Ja też kibicuje Jarkowi i trzymam za niego kciuki, być może za duże tempo sobie narzucili, miejmy nadzieję, że to jednodniowe drobne kłopoty.
Tak czy owak ma chop silną wolę...

3

(390 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Ciekawe co się takiemu stworzeniu śni?

4

(184 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Chyba zrezygnuje z dofinansowania na zakup nowego samochodu, bo finansowo ani ja ani mój "patron" - opiekun nie wyrobi na wkład własny, pełne 100% roczne ubezpieczenie OC, AC etc.
Trochę przeliczyłem swoje możliwości finansowe ale i byłem
bardzo mile zaskoczony pozytywną decyzją PFRONu.

Dzięki PFRONowi parę lat temu kupiłem handbike'a - którego utrzymanie też trochę kosztuje ale nie tyle ile samochodu... i tam gdzie potrzebuję, wszędzie nim dojadę, trochę dłużej ale o wiele taniej i zdrowiej.

5

(184 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Witam
Jestem z Dolnego Śląska. To niesamowite smile ale w ubiegłym tygodniu - listem zwykłym dostałem dofinansowanie 28.000 zł. na zakup nowego samochodu.
W mojej w rodzinie są dwie osoby niepełnosprawne (jedna narząd ruchu, druga narząd wzroku). Nigdy wcześniej nie korzystałem z dofinansowania na nabycie samochodu.

Mam 2 pytania:

1. Czy zamiast kupna nowego samochodu, mógłbym kupić jakiś używany 2-3 letni samochód, czy trzeba by zmienić umowę o dofinansowanie z PFRONem?
Rzecz jasna, że dofinansowanie było by mniejsze.
Co radzicie, dzwonić teraz do PFRONu i powiedzieć im o tej zmianie, czy przy podpisaniu umowy, bo cholera wie, czy mi się coś nie odwidzi i wezmę nowe auto...
Tylko nowe auto to i wyższe ubezpieczenie i już przy wyjeździe z salonu traci na wartości.

2. Czy termin podpisania umowy można zmienić?

Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam aby jak nie w tym roku, to w następnym Wam się powiodło!