http://www.pfron.org.pl/portal/pl/355/1 … orzad.html

http://www.pcpr.goleniow.pl/

Czytaj trochę informacje zawarte na stronach PFRON, lub podległego Tobie PCPR-u. Zapewniam Cię, że owe strony zawierają dużo ważnych i ciekawych wiadomości.

Był program finansowany przez PFRON na zakup specjalistycznego sprzętu komputerowego dla osób niedowidzących. Obecnie trwają przygotowania do nowych procedur dotyczących dofinansowania min.zakupu sprzętu komputerowego ( nadal dla osób niedowidzących), które to będą teraz obsługiwane przez powiaty, czyli PCPR-y.
Problemy w poruszaniu się, nie są przesłanką do udzielenie Ci dofinansowania na kupno laptopa. Gdzieś kiedyś czytałam o możliwości sfinansowania zakupu laptopa w przypadku, gdy osoba niepełnosprawna uczy się w szkole ponadgimnazjalnej- sęk w tym- nie wiem czy to jest aktualne.

Najprostszym rozwiązaniem byłoby zasięgnięcie języka u źródła, czyli w PCPR-ze. Przy końcu roku owe instytucje dostają nową pulę pieniędzy z centrali PFRON na nowe programy. Kto pyta nie błądzi smile

28

(1 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

Czy nie można jakoś zapanować nad spamem, który ostatnimi dniami zaśmiecił bardzo forum?

Jak na razie w większości to płeć piękna  wypowiada się  w tym temacie smile Ja również wrzucę swoje trzy grosze. Rzeczywiście wiszące oprzyrządowanie trochę mnie nie przekonuje do bezpiecznego manewrowania podczas jazdy.
Ponadto w swoim aucie początkowo miałam zamontowane uchwyty na pedałach na obejmach ( chyba tak to się nazywa smile, ale o mały włos nie znalazłam się pewnego razu podczas gwałtownego hamowania w bagażniku innego samochodu.W tym momencie są tak duże siły, że obejma przesunęła się do góry,uniemożliwiając  zatrzymanie pojazdu bez szwanku.Uchwyt koniecznie musi być przykręcony  śrubami po pedału hamulca.
Jak długo już jeździsz tak przystosowanym autem?

30

(10 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

pawell napisał/a:

A jak pcpr nie będzie miał kasy to będzie trzeba aktualizować wniosek.

Nie wiem o którym wniosku piszesz, ale jeśli z PCPR-u -to oczywiście,że ta instytucja zawsze w przypadku refundacji wózków aktywnych wymaga aktualizowania wniosku z plikiem dodatkowych dokumentów.

31

(10 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Pati1995- po wypisaniu wniosku od lekarza trzeba w ciągu 1 miesiąca zgłosić się z tym dokumentem do NFZ.Z tej instytucji jest 1500 zł dofinansowania do wózka aktywnego. Następnie zgłaszasz się do sklepu ze sprzętem ortopedycznym. Tam wybiera się wózek dostosowany do potrzeb ON ( prawie jak buty na miarę smile). Następnie z pozostałymi dokumentami i fakturą pro forma trzeba się zgłosić do swojego PCPR-u.W ubiegłym roku otrzymałam z tej instytucji 1125 zł dofinansowania do zakupionego wózka. Wniosek do PCPR-u został pozytywnie rozpatrzony po 10 miesiącach, gdyż wcześniej dysponowali małymi funduszami na ten cel, oraz realizowano wnioski według kolejności wpłynięcia.

Co do wysokości dofinansowania i czasu realizacji wniosków, to na pewno są różne pod względem województwa, toteż nie sugeruj się tym co napisałam. Wszystkich dodatkowych informacji dostarczą podległe Twojej  znajomej NFZ i PCPR.

32

(10 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Lekarz wypisujący zlecenie na wózek aktywny zawsze zaznacza, że osoba ubiegająca się o ten sprzęt jest aktywna zawodowo.W ubiegłym roku przechodziłam te procedury i wiem, że w NFZ sprawdzają czy jest adnotacja o wykonywanej pracy. Co do rejestracji w Urzędzie Pracy, to nie wiem czy jest honorowana taka informacja.Najlepiej by było zadzwonić do NFZ i zasięgnąć informacji.

http://www.lamar.wroclaw.pl/dofinansowania_nfz

33

(4 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Wyszukiwarka internetowa jest nieocenionym pomocnikiem każdego internauty.

http://www.far.org.pl/forum/viewtopic.php?id=3753

34

(3 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Borys- o jaki zwrot podatku pytasz? Dużo jest informacji na tym portalu dotyczących spraw rozliczeń z fiskusem- wystarczy poszukać. Osoby ze znacznym  stopniem niep. mają prawo odliczyć między innymi ulgę rehabilitacyjną, prorodzinną, na internet.Jeśli telefon jest na Twoja żonę, to ona może skorzystać z prawa odliczenia kosztów poniesionych na internet.

http://hotelebezbarier.pl/ulga,rehabili … ,2010.html

35

(4 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

http://www.turystycznebadania.pl/_var/f … leczna.pdf
http://www.swpr.edu.pl/upload/FSS/Turys … awnych.pdf

36

(52 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Ja i inni użytkownicy tego portalu w większości jesteśmy zgodni, że w naszym kraju pomoc ON -nomen omen- bardzo kuleje. Potrzeb nie ubywa a środki coraz mniejsze. Przeważnie po drodze ktoś  chce przy nas się dorobić ( wcześniej wspominane horrendalne ceny wózków aktywnych, podjazdów, protez itp.). Nie wiem w jaki sposób temu zaradzić.Liczę,że w najbliższej przyszłości doczekamy się normalnych warunków, by pomoc trafiała do tych naprawdę potrzebujących. W innych krajach europejskich udało się to jakoś normalnie zorganizować.

37

(52 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Czyli nie taki diabeł straszny jak go malują smile. Warto głośno artykułować swoje problemy. Coraz częściej urzędnicy mają serce i chcą współpracować z niepełnosprawnym petentem. Życzę powodzenia!

38

(36 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

http://www.rp.pl/artykul/55647,433152-M … -ojca.html

39

(52 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Parę lat temu skorzystałam z programu PFRON-u, dzięki któremu mogłam kupić auto. No cóż- stwierdziłam, że gra nie była warta świeczki. Niby połowę kwoty zakupu pojazdu sfinansowała owa instytucja- ale przez pięć lat wymagane było opłacanie Autocasco. Czyli sumę zrefundowaną przez PFRON ja spłaciłam w ubezpieczeniu. Od tamtej pory wyleczyłam się z pokusy udziału w programach  obwarowanych podobnymi wymogami.Teraz jeśli już kupuję samochód, to bywa on 7-8-letni- bo na taki mnie stać.
Owszem, byłam także zarejestrowana w Urzędzie Pracy, jako poszukująca pracy ( konieczne było przy udzielanej pomocy z PFRON). Tylko ja wychodzę z takiego założenia- skoro budynki użyteczności publicznej nie są przyjazne ON ( schody, brak windy)- to ja dzwonię do urzędnika i proszę aby ktoś po prostu zszedł do mnie do samochodu, abym mogła załatwić sprawę. Uwierz mi- że to działa. Podobnie czynią moi niepełnosprawni znajomi. Nigdy nie spotkałam się z odmową.

Praca dla ON to niestety bardzo trudny problem do rozwiązania. Coraz częściej mamy wyższe wykształcenie, możemy konkurować z pełnosprawnymi na otwartym rynku pracy- ale cóż, pracodawcy nie kwapią się z zatrudnianiem niepełnosprawnych. Wolą słabiej wykwalifikowanego pracownika, który nie ma prawa do dodatkowego 10-dnowego urlopu, nie korzysta z wyjazdów do sanatorium, nie musi starać się o środki na przystosowanie miejsca pracy dla ON itd, itd. Moim zdaniem niezłym rozwiązaniem min. są ZAZ-y. Nie rozwiążą poruszanego problemu bezrobocia wśród nas, ale zawsze jest to jakaś alternatywa na zaktywizowanie społecznie i zawodowe ON. Można także zakładać prywatny biznes, ale do tego trzeba mieć ogromny zapał, nietuzinkowy pomysł i wiele samozaparcia.

40

(1 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

Zawsze kwoty  podawane są w BRUTTO. Zasiłek pielęgnacyjny nie jest wliczany do dochodu.Bardzo dużo informacji dostarcza internet. Wystarczy choćby wejść na tę stronę:
http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=52

41

(52 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Chciałabym bardzo, by w najbliższym czasie ktoś z rządzących zajął się ulepszeniem systemu finansowania pomocy min. z PFRON-u dla osób niepełnosprawnych. Chodzi mi konkretnie o koszty zakupu wózków aktywnych/elektrycznych, dostosowywania mieszkań dla ON, budowania podjazdów. Czemu to tak dużo kosztuje? Prosty w konstrukcji podjazd jest często oszacowywany w kosztorysie najmniej w granicach 15.000 zł. Nie wspomnę już o wózkach aktywnych. Ich cena  jest niewiele mniejsza od kosztu zakupu auta. Skąd biorą się te horrendalne sumy? Czyżby po drodze  ktoś "żerował" na naszej niepełnosprawności?

Zbyt idealistycznie spostrzega Pani świat smile . Wszystkie osoby niepełnosprawne nie dostaną pomocy z PFRON, ponieważ jak zwykle brakuje pieniędzy. Fundusz co raz zmniejsza programy pomocowe.Sama jestem osobą niepełnosprawną, więc wiem jak żyje się nam  niepełnosprawnym w tym kraju.Długa droga przed nami do poprawy naszego bytowania. Choć jest lepiej, niż np. 10-15 lat temu.
Pozdrawiam.

Pozwolę sobie zacytować fragment ze strony PFRON-u, który zawiera kryteria oceny wniosków w programie Pegaz 2010:
"w przypadku wniosków „O” (na rzecz niepełnoletniego lub nie posiadającego zdolności do czynności prawnych adresata programu):

    zakres niepełnosprawności,
    aktualnie realizowany etap kształcenia,
    miejsce zamieszkania,
    inne kryteria wskazane w Karcie Oceny Merytorycznej i/lub określone przez Zarząd lub Radę Nadzorczą PFRON w odrębnej uchwale."

Domyślam się, gdyby Pani córka już uczęszczała do przedszkola, wtedy mała by większą szansę na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Oczywiście są to moje dywagacje, ale wczytując się w informacje dotyczące  programu Pegaz 2010 priorytetem jest aktywizacja edukacyjna i zawodowa ON. Może niech Pani spróbuje złożyć dokumenty w przyszłym roku.

Jeszcze jeden cytat dotyczący odwołania się od decyzji PFRON-u:
"W przypadku ewentualnej pomyłki ze strony Oddziału PFRON przy weryfikacji formalnej wniosku, Wnioskodawca może zwrócić się do Pełnomocników Zarządu PFRON w tym Oddziale (na piśmie) o ponowną weryfikację formalną wniosku. Taka możliwość istnieje tylko w ciągu 7 dni kalendarzowych od daty otrzymania pisma informującego PFRON o wyniku negatywnej weryfikacji formalnej wniosku."

Podobne dwa przypadki z lubelskiego PFRON-u znam z ubiegłego roku. We wniosku lekarz powinien zaznaczyć, iż ubiegający się o wózek elektryczny ma niesprawną rękę/ręce. Obaj znajomi  wjechali sami bez pomocy innych na aktywnym wózku do pokoju gdzie podpisywano umowę. Ten fakt zadecydował o odrzuceniu wniosków. Pytanie: czy zgodnie z literą prawa tak się stało? No cóż- w Polsce jest mnóstwo absurdów w każdej dziedzinie życia.

http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=406

http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=400

46

(4 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

http://samorzad.infor.pl/sektor/zadania … nalne.html

47

(4 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

Konkretnej odpowiedzi mogą udzielić Ci urzędnicy zajmującymi się sprawami lokalowymi w twojej gminie/ powiecie. Na pewno są dziesiątki takich rodzin jak Ty, którzy borykają się z brakiem własnych czterech kątów. Szczegółów dowiesz się w instytucjach znajdujących się w miejscu zamieszkania. Trzeba pytać, działać, bo samo nic się nie rozwiąże. A ojca dzieci wysyłaj do pracy. Posiadanie rodziny zobowiązuje min.i ojca do zapewnienia jej godnego życia.

48

(1 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Poszperałam trochę w necie na temat wymogów co do oprzyrządowania w autach dla ON i nic konkretnego nie znalazłam. Ja poruszam się autem z oprzyrządowaniem z homologacją. Mój znajomy ON miał stłuczkę, nie z jego winy. Policja nie pytała się o homologację. Jedynie drugi kierowca uczestniczący w kolizji miał jakieś obiekcje z racji tego, że czemu niepełnosprawny jeździ autem  wink. Jeśli np. opłacasz AC na swoje auto, to może firma ubezpieczeniowa w razie wypadku powstałego z Twojej winy może szukać najdrobniejszych uchybień, by nie wypłacić odszkodowania.

Wiem, że oprzyrządowanie z homologacją jest o wiele droższe, ale własne bezpieczeństwo i zdrowie jest bezcenne. Warto zainwestować w osprzęt zbadany i wykonany profesjonalnie.

49

(1 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Przeglądarka internetowa jest bezcenna.

http://www.pfron.org.pl/portal/pl/253/8 … _2010.html

Wszelkie informacje są dostępne pod numerami telefonów regionalnych oddziałów PFRON.

50

(3 odpowiedzi, napisanych FAR LEX)

Ponoć ciekawość to pierwszy stopień do piekła smile, ale jestem ciekawa, czy w przypadku JUSAONS mieli rację "ludzie na korytarzu", czy też sprawa potoczyła się po myśli autorki pierwszego postu.