1

(284 odpowiedzi, napisanych Ogólnie)

Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona wszystkimi pozytywnymi opiniami smile)) Cudem udało mi się mojego faceta namówić na wyjazd nad nasze morze a o za granicy nawet nie marze! Jeśli chodzi o Bałtyk to mogę się wypowiedzieć na temat Dębek i Kołobrzegu. Dębki to mała nadmorska miejscowość z bardzo zatłoczonym deptakiem, po którym jeździ masa samochodów. W zasadzie jest jeden drewniany zjazd na plaże ale przy tzw głównym wejściu więc w najbardziej zatłoczonym i hałaśliwym miejscu. Do toalety od tego zjazdu dość daleko, przy deptaku jest fajny prysznic z bardzo miłą obsługą, można się umyć na plastikowym krzesełku wink Jeśli chodzi o Kołobrzeg to byliśmy tam poza sezonem więc pewnie było mniej ludzi niż w lipcu czy sierpniu. W Kołobrzegu jest fajny deptak ze ścieżką rowerową wzdłuż plaży, nie pamiętam żadnego sensownego zejścia na plaże ale byliśmy tam tylko pare dni więc nie zdążyliśmy się rozejrzeć. Generalnie uważam, że jeśli nad morzem nie ma zejścia przystosowanego dla niepełnosprawnych to pozostaje siedzenie w zatłoczonych knajpkach, o ile da się do nich wjechać...Jeśli chodzi o noclegi to spaliśmy "u siebie", w Dębkach w drewnianym parterowym domku a w Kołobrzegu w mieszkaniu na 2 piętrze (bez windy więc wchodzenie tyłkiem po schodach wink)
Jeśli ktoś mógłby opowiedzieć coś wiecej o technicznych aspektach zagranicznych wyjazdów, np podróż samolotem, zagraniczne lotniska, transport zagranicą (taxówki, autobusy?) to będę bardzo wdzięczna smile