środa, 2019-06-26 Jana, Pauliny, Rudolfiny

dr Piotr Tederko – komentarz do artykułu o rehabilitacji rdzenia kręgowego u szczurow


W ostatnim numerze naszego biuletynu poruszyliśmy temat udanej rehabilitacji rdzenia kręgowego u szczurów w jednym ze szwajcarskich ośrodków badawczych. Poprosiliśmy o komentarz do tego wydarzenia dr. Piotra Tederkę z Kliniki Rehabilitacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

Teoria i praktyka czyli na czym faktycznie możemy się opierać 

Uzyskanie możliwości poprawy po uszkodzeniu rdzenia kręgowego wzbudza wielkie zainteresowanie opinii publicznej, a zwłaszcza osób niepełnosprawnych. W ostatnich latach nastąpił olbrzymi postęp w zakresie badań nad zabiegami naprawczymi rdzenia kręgowego. Warto jednak zauważyć, że wokół ogłaszania pierwszych wyników badań eksperymentalnych nad daną terapią, publikacji pierwszych przypadków zastosowania klinicznego określonej metody z reguły tworzona jest atmosfera doniosłych wydarzeń, czy wręcz rewolucji w medycynie. Tak było między innymi z zastosowaniem przeszczepów komórek szlaku węchowego, autologicznych makrofagów (program kliniczny ProCord, Izrael). Z reguły jednak wykonanie szerszych badań uwzględniających nie tylko analizę przebiegu leczenia nowatorską metodą, ale i porównanie z grupami pacjentów otrzymujących nieaktywny zamiennik terapii (leczenie placebo) z reguły w istotnym stopniu redukują pierwszy entuzjazm. Przy okazji spektakularna poprawa w grupach placebo pokazuje jak wielkie znaczenie ma oczekiwanie poprawy i nadzieja wiązana z poddaniem się nowoczesnemu leczeniu. Wielkie znaczenie ma także dobór odpowiednich testów diagnostycznych, który pozwoli zrozumieć, co określa się mianem poprawy. W świetle twardych wymogów metodologicznych współczesnej medycyny nie ma obecnie terapii naprawczej rdzenia kręgowego charakteryzującej się dowodami na skuteczność i bezpieczeństwo u człowieka. Obiektywność w ocenie efektywności nowych metod dodatkowo utrudnia specyficzna sytuacja na współczesnym rynku medycznym. Obecnie w niektórych komercyjnych ośrodkach leczniczych za granicą można poddać się procedurom medycznym nie popartym dowodami na efektywność.

 

Ludzie to nie szczury…

Eksperymenty na modelu zwierzęcym dotyczące leczenia urazów rdzenia kręgowego sięgają XIX wieku. Z reguły zwierzęta laboratoryjne wykorzystywane są w fazie przechodzenia od doświadczeń laboratoryjnych do etapu eksperymentalnego zastosowania terapii u ludzi lub dla badania zjawisk patofizjologicznych. Należy zwrócić uwagę, że organizm szczura nie zawsze stanowi użyteczny model odniesienia dla leczenia człowieka. Rdzeń kręgowy i tak zwany centralny generator wzorca ruchów odgrywają zupełnie inną rolę u zwierząt niż u ludzi. Szczury i koty z eksperymentalnie
wytworzoną paraplegią mogą odzyskać zdolność automatycznego chodzenia w następstwie treningu na bieżni. Tymczasem u ludzi z pełnym porażeniem rdzenia kręgowego zastosowanie podobnego treningu nie przynosi satysfakcjonujących rezultatów funkcjonalnych.
Komentowane badania są owocem współpracy badaczy z Uniwersytetu w Zurychu i Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii w Lozannie. Raport z omawianego eksperymentu zamieszczono w majowym numerze Nature Medicine. Wykorzystano uniwersalny system robotyczny do treningu lokomocji u szczurów z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. U zwierząt tych równolegle stosowano nadtwardówkową stymulację elektryczną rdzenia i preparaty agonistów monoaminy. Uzyskane wyniki są zbieżne z doniesieniami z podobnych badań, choć nie wykorzystujących tak zaawansowanych technologii, publikowanych w recenzowanych czasopismach naukowych od ostatniej dekady ubiegłego stulecia. Wnioski z tych prób w istotny sposób wzbogaciły wiedzę na temat patofizjologii uszkodzeń rdzenia kręgowego i ułatwiły prowadzenie badań nad zastosowaniem eksperymentalnych terapii naprawczych i rehabilitacji u osób po urazie rdzenia kręgowego. Nie powinno się jednak przeceniać ich znaczenia nadając im miano rewolucji w  rehabilitacji człowieka z niepełnosprawnością w wyniku uszkodzenia rdzenia. Należy mieć nadzieję, że zespół prof. Courtine dokłada kolejną cegiełkę do budowy gmachu wiedzy, dzięki której w przyszłości uda się stworzyć skuteczną i bezpieczną terapię dostępną każdej osobie z uszkodzonym rdzeniem.

Dr med. Piotr Tederko
Klinika Rehabilitacji, Warszawski Uniwersytet Medyczny