poniedziałek, 2018-02-19 Bettiny, Konrada, Mirosława

Aktywne ferie FARowiczów – Wisła 2018

2018-02-13


28.01-09.02.2018 

30 stycznia w piękny, a zarazem zimowy poranek, uczestnicy z ogromnym zapałem przybyli na Warsztat Aktywnej Rehabilitacji w ramach projektu „Kompleksowa aktywizacja społeczna osób poruszających się na wózku inwalidzkim III”. Po udanej integracji z kadrą beneficjenci zameldowali się w pokojach. 



Każdego dnia, pełni energii oraz entuzjazmu zmagali się z różnymi wyzwaniami m. in. samoobsługą, nauką techniki jazdy na wózku, treningiem ogólno usprawniającym, basenem oraz sprawdzali się w różnych dyscyplinach sportowych i grach zespołowych.

Oprócz zajęć fizycznych, wieczorami chętnie gromadzili się na wykładach poruszających różne interesujące tematy, takie jak: profilaktyka przeciwodleżynowa, urologia, prawo ON, sport czy seks i prokreacja.

Podczas jednego z treningów kompetencji społecznych beneficjenci stworzyli krótki wierszyk opisujący ich obozową codzienność:
 

W lutym obóz był FARowy,
Dużo było osób nowych.
Jest to super obóz FARu,
Bo nie można iść do baru.
Wózkiem jazdę przerabiamy,
Nigdy się nie przewracamy.
W wodzie również popływamy,
Wszystkie style rozgryzamy.
Kondycyjnie się wzmocnimy,
Thera bandą poćwiczymy.
Z łuku strzały wypuszczamy,
Lecz w sam środek, nie trafiamy.
Unihokej, boccia, kosz,
Sport i ruch to jest to.
Kadra nas co rano budzi ,
Rąsia ciągle z rana nudzi.
Sieniu wszystkich nas trenuje,
Przy nim każdy, fajnie się czuje.
Darka ciągle zimno kuje,
Ale wózki nam szlifuje.
Nagle mówi: „węż do węża",
Fabian w kadrze nam zwycięża.
Grzesiek kotek nasz tetrusek,
Chlipie zupę jak chytrusek.
Piotrek lubi dobre spanie,
Czasem zaśpi na śniadanie,
Tatuś Marek dużo kurzy,
Na co Dawid wciąż się burzy.
Ciągle jeździ po kryjomu,
Wiola, nie mówi nic nikomu.
A Irenka poszła ślizgiem,
Dała susa z wielkim bryzgiem.
Jest też, małżeńska para,
Co nam nigdy nie nawala.
Krzysiu biega jak szalony,
Ciągle szuka swojej żony.
Gosia jeździ pod napięciem,
Żeby zdążyć z każdym zdjęciem.
A nasz Wojtuś wąsa ma,
Zawsze sobie radę da.
A kto chodzi jak zegarek?
Oto nasz Zdzisław, Andrzej, Marek.
Pogadanki przerabiamy,
Wiedzę swą uzupełniamy.
Wyjeżdżając, w sercu smutek,
Lecz treningów czujemy skutek.