poniedziałek, 2017-12-11 Biny, Damazego, Waldemara

WAR Wałcz listopad 2017- napisali uczestnicy

2017-11-21

















































 

Przyszedł czas opuścić domy
I wyruszyć w FAR-owski wir
Gdzie bez naszych opiekunów
Czekał nas wojskowy dryl
 

Test na wejście nam zrobili
Oraz na grupy podzielili
Do łóżeczek zapakowali
Wcześnie rano wstać kazali
 

Trzy grupy z nas zrobili
I zadania przydzielili
Komar mizerną grupę ma
zrobił z niej drużynę A
 

Po Arka naukach grupa B jak w transie
Ciągle trenuje jazdę w balansie
Przeszkód wysokich nam nie żałuje
Mimo, że opiekuńczo nas traktuje
Dobrym humorem tryska od rana
Ciągle na twarzy ma banana
 

Maciej Petrusów prowadzi
I na każdy problem zaradzi
Codziennie czyta sentencję dnia
jak każdy prowadzić się ma
Przykładem dobrym świeci
Jak się na wózku wysoko leci
 

Mamy fajnych wolontariuszy
Ciągle nas poją kiedy nas suszy
Do snu nas układają
I całusa na noc dają
 

Wolontariusz nic nie rusza
Nawet dwójeczka kuracjusza
Z jedyneczką też zaradzi
Do kibelka zaprowadzi


Instruktorów kadra wspiera
która w słowach nie przebiera
Jednak gdy ktoś glebę zaliczy
To można na nich liczyć
Ciągle fotki nam strzelają
Ale piwa zabraniają
Wszyscy na jednym wózku jeździmy
I z kadrą często się droczymy
 

Przeszliśmy ciężkie ćwiczenia
Każdy z nas to docenia
Gdy do domu wrócimy
To za tym zatęsknimy.