czwartek, 2019-11-14 Emila, Laury, Rogera

Lipcowy obóz AR dla dzieci w Wiśle 12-20.07.2015

2015-09-02

Podczas obozu panowała iście Afrykańska pogoda, która sprawiała że człowiek pocił się nawet stojąc w miejscu.Asia, Oliwia, Ola, Nadia, Magda, Piotrek, Mateusz, Damian, Kacper i Gabryś. Oto 10 dzielnych uczestników, którzy brali udział w obozie zorganizowanym w Wiśle prze FAR – region śląski.





Podczas obozu panowała iście Afrykańska pogoda, która sprawiała że człowiek pocił się nawet stojąc w miejscu. Pomimo pogody uczestnicy obozu dzielnie walczyli z temperaturą oraz własną wytrzymałością co pokazało jak bardzo zdeterminowani są do działania oraz współzawodnictwa.


Na dobry początek uczestnicy mieli do zaliczenia test sprawnościowy z którym poradzili sobie znakomicie. Kolejnym punktem obozu było zapoznanie się ze szczegółową budową wózka po czym zadaniem każdego było rozłożenie wózka, umycie go a następnie złożenie w całość. Trzeba przyznać że wszystkie wózki po tym zadaniu wyglądały jak nowe.

W kolejnych dniach dzieci poprawiały swoją koordynację oraz sprawność fizyczną na treningach ogólnousprawniających. Na zajęciach z techniki jazdy uczestnicy uczyli się poprawnego poruszania na wózkach oraz pokonywania przeszkód, które można napotkać w życiu codziennym. Jednak największym wyzwaniem były techniki upadania które wzbudziły nie małe emocje. Kolejnym punktem obozu były zajęcia prowadzone na basenie gdzie można było opanować podstawowe zachowania, oswoić się z wodą oraz poznać podstawowe techniki pływackie. Oprócz tego dzieci mogły sprawdzić swoją celność podczas strzelania z łuku oraz poznać dyscypliny sportowe typu boccia, tenis stołowy, unihokej i koszykówka.

Nie zabrakło oczywiście gry terenowej gdzie zadaniem było uratowanie klauna Bąbelka porwanego przez miejscowych łobuzów. Miejsce ukrycia klauna można było rozszyfrować po zebraniu wszystkich wskazówek, które były rozmieszczone po całym ośrodku.

Pomiędzy zajęciami które przygotowywały do samodzielności był oczywiście czas na zabawę i odpoczynek. Mieliśmy do dyspozycji salę konferencyjną na której mogliśmy grac w gry planszowe, wykazać się umiejętnościami plastycznymi, leżakować oraz zaprezentować swoje umiejętności na parkiecie podczas dyskoteki. Oczywiście nie mogło zabraknąć przejażdżki widokowej ciuchcią po najważniejszych miejscach w Wiśle.

W ostatnie dni obozu zorganizowane zostały zawody gdzie dzieci rywalizować mogły z własnymi rodzicami, uczestniczącymi w szkoleniu aktywnej rehabilitacji . Podczas pierwszej konkurencji mieli do pokonania kilka okrążeń na wózkach dookoła stadionu. W drugiej konkurencji gdzie dzieci nie dały już żadnych szans swoim rodzicom rywalizowali na torze przeszkód zbudowanym przez kadrę obozu. Konkurencja ta dostarczyła nam wiele emocji, uśmiechu oraz dobrej zabawy.
Cały obóz można uznać za bardzo wesoły ze względu na dużą dawkę dobrego humoru i owocny pod względem ilości zebranego doświadczenia przez uczestników obozu.

Na zakończenie było oficjalne zakończenie gdzie wręczone zostały dyplomy i podziękowania uczestnikom obozu oraz odbyła się dyskoteka kończąca obóz. Tak naprawdę nikt nie chciał go kończyć i wracać do domu i mimo zmęczenia dzieci z miła chęcią chciały zostać dłużej.

Dziękujemy wszystkim za uczestnictwo i życzymy powodzenia w dalszych działaniach.   Zobacz zdjęcia »