1

Temat: mieszkanie z urzędu

Witam od 6mc jestem na wozku mieszkalem do tej pory u dziadka 2 pietro kamienica ;-( Czy mam jakies sznse dostac mieszkanie z miasta Teoretycznie nie mam nawet jak pujsc do lekarza czy zrobic zakupow Dziadek ma 74 lata tez leczy sie na rozne choroby. Nie jest w stanie mnie zniesc sam z 2 pietra. Obecnie wynajmuje mieszkanie w poznaniu ale nie stac mnie na utrzymanie tego mieszkania a do konca zycia nie bede na kogos utrzymaniu same oplaty to 1500zl
Jakie mam szanse jesli nie powiem ze przebywam w poznaniu tylko mieszkam dalej z dziadkiem?

2

Odp: mieszkanie z urzędu

przez ostatnie kilka dni mialem okazje goscic w poznaniu.w sumie bardzo fajne miasto.ale pozostawilo we mnie zle wspomnienie po tym jak wieczorem pozostawilem samochod pod blokiem a rano okazalo sie ze mi go okradli;/to jest skandal zeby kulawego okradac:)pozdro dla pyrów:))

3

Odp: mieszkanie z urzędu

oj bedzie ciężko szczególnie w Poznaniu:) My staraliśmy sie przez 5 lat , żeby nas w ogóle wciągnęli na liste.A od 2000 roku czekamy juz na konkretne mieszkanie i tez jesteśmy zmuszeni płacic za wynajmowane lokum:|Jeśli sie zdecydujesz prosic o mieszkanie z Urzędu Miasta życze cierpliwości wink

4

Odp: mieszkanie z urzędu

Hej Borik!
O ile dobrze kojarzę - isteniej mozliwość ubiegania się w poznańskim Urzędzie Miasta o przyznanie mieszkań komunalnych lub socjalych. Uzależnione jest to oczywiście od dochodu i sytuacji "bytowej". Należy napisać podanie do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej (Plac Kolegiacki 17, 61-841 Poznań), dyrektorem tam jest Bożena Przewoźna.Radzę jeszcze się upewnić jak wygląda procedura, i czy spełniasz warunki. Można to zrobić telefonicznie - 061 878-55-41 , lub osobiście - III piętro, pokój 350. Rozumiem, że poruszasz się na wózku, tak więc gdybyś chciał załatwić w Urzedzie Miasta wszystko osobiście, skorzystaj z pomocy pani Pełnomocnik ds ON, której pokój mieści się na parterze i swobodnie można wjechać tam wózkiem (bo na to III piętro chyba się możesz nie dostac, bo w tej części budynku o ile dobrze pamiętam nie ma windy (!!!!! niech żyje likwidacja barier arch. w budynkach użyteczności publicznej)).
Wiem, że na takie mieszkania jest mnóstwo chętnych i potrzebujących, natomiast mieszkań jest niewiele i trzeba oczekiwać na przydział, będąc zapisanym na wielgachną listę...ale niemniej warto spróbować...Powodzenia!!