Forum FAR / uszkodzony rdzen pomoc
Forum FAR imieniny obchodza: Aldona, Piotr, Sergiusz
  Nie jesteś zalogowany.  
Zobacz, kto jest aktualnie zalogowany na czacie » lub na forum »    Użytkownicy: 1   Goście: 10  
Forum FAR / Ogólnie / uszkodzony rdzen pomoc Moderowane przez as, raf  
Autor
Wiadomość Strony:  1 2
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Witam wszystkim niecale dwa tygonie temu moj brat bedacy w berlinie doznal wypadku skakajac do wody doznal uszkadzenia rdzenia kregowego szyjnego orzaz uszkodzenie na wysokosci pluc w berlinie przeszedl 2 operacje nie umi sam oddychac pomaga mu w tym rułka po tygodniu przewiezli go do polski do szpitala w katowicach jest sparalizowany nie czuje brzucha ani nog,potrafi poruszac rekami ale niestety nie dloniami ma zapaleni pluc wysoka goraczke jestem bardzo zaniepokojona poniewaz tym szpitalu nie zajmuja sie urazami kregoslupa a przewioza go do szpitala w piekarach slaskich dopiero jak sie jego stan poprawi PROSZE o jakiekolwiek informacje -pomoc czy wogole odzyska przynajmniej czucie i bedzie umial poruszac dloniami ?

2010-07-22 16:30:20
   
DoN GolON
Użytkownik

Skąd: Żerków - Wielkopolska
Zarejestrowany: 2009-07-10
Wiadomości: 26

GG: 4230123
...po pierwszych dwóch tygodniach jest cieżko co kolwiek powiedzieć, musicie czekać cierpliwie. temperatura sie ustabilizuje, jak szok rdzeniowy ustąpi.
Pozdrawiam


2010-07-22 17:12:24
   
MADZIARA
Użytkownik

Skąd: BDG
Zarejestrowany: 2010-06-23
Wiadomości: 26
Tak jak DoN GolON pisze, za wcześnie jeszcze na wyrokowanie, a czy będzie poruszał dłoniami to w dużej mierze zależy od rehabilitacji i jego zaangażowania no i też dokładnego poziomu uszkodzenia, czas pokaże, bądźcie dobrej myśli. Pozdrawiam

_______________________________________
"When Life Deals You A Crappy Hand,
You Can Fold - Or You Can Play"

2010-07-22 17:18:05
   
krisslks
Użytkownik

Skąd: Łomża
Zarejestrowany: 2009-09-13
Wiadomości: 84

GG: 10217330
ja tez jak doznalem urazu rdzenia kregowego to ponad miesiac mialem wys. temp. (od 38,2-39,4)

_______________________________________
"thug life"
  Od kołyski, aż po grób jedna wiara w jeden klub!!! ŁKS!!
                 "only god can judge me"
mamy prawo do szczęścia, nie mamy szczęścia do prawa...

2010-07-22 19:25:33
E-mail | Strona WWW  
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
dziekuje bardzo za odpowiedzi

2010-07-22 19:43:19
   
DoN GolON
Użytkownik

Skąd: Żerków - Wielkopolska
Zarejestrowany: 2009-07-10
Wiadomości: 26

GG: 4230123
....czas czas.....cierpliwość i wytrwałość. Nie ukrywam że cieżka praca pomoże osiągnąć sukces......
Pozdrawiam


2010-07-22 20:55:37
   
koczis230
Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-08-21
Wiadomości: 69
co prawda jestem tylko esemowaty ,ale poprę zdanie przedpisaczy.
będzi dobrze,tylko trzeba poczekać.


2010-07-23 10:42:35
   
parabara
Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-04-16
Wiadomości: 66
W przypadku osoby ww., gorączka spowodowana jest najprawdopodobniej zapaleniem płuc, a nie szokiem rdzeniowym.
Kiedy tylko jego stan będzie na tyle stabilny, że nie będzie zagrożenia życia, funkcji oddechowej - powinniście zadbać o dobrą, efektywną, rehabilitację dla niego oraz odłączenie (kontrolowane przez anestezjologa) od respiratora, ponieważ długa respiracja skutkuje "rozleniwieniem" funkcji oddechowej.
Jeśli chodzi o ruchy w dłoniach, to niestety nie ma reguły - zazwyczaj uszkodzenia rdzenia w odcinku szyjnym, skutkując większym lub mniejszym porażeniem w obrębie właśnie dłoni. Ale jeśli tak krótko po urazie rusza rękoma w ich górnej części, rokuje to bardzo dobrze, ponieważ z czasem będzie tylko lepiej!


_______________________________________
czasem trzeba się złamać, żeby zacząć się naginać

2010-07-23 11:04:26
   
Bodziod77
Nowy użytkownik

Skąd: Mazury
Zarejestrowany: 2008-10-11
Wiadomości: 14

GG: 9806819

parabara napisał:

W przypadku osoby ww., gorączka spowodowana jest najprawdopodobniej zapaleniem płuc, a nie szokiem rdzeniowym.
Kiedy tylko jego stan będzie na tyle stabilny, że nie będzie zagrożenia życia, funkcji oddechowej - powinniście zadbać o dobrą, efektywną, rehabilitację dla niego oraz odłączenie (kontrolowane przez anestezjologa) od respiratora, ponieważ długa respiracja skutkuje "rozleniwieniem" funkcji oddechowej.
Jeśli chodzi o ruchy w dłoniach, to niestety nie ma reguły - zazwyczaj uszkodzenia rdzenia w odcinku szyjnym, skutkując większym lub mniejszym porażeniem w obrębie właśnie dłoni. Ale jeśli tak krótko po urazie rusza rękoma w ich górnej części, rokuje to bardzo dobrze, ponieważ z czasem będzie tylko lepiej!


Ja byłem ponad 6 tygodni pod respiratorem, uraz C3 teraz mam problemy z oddychaniem jak jest gorąco.
Czy to może być związane z "rozleniwieniem" funkcji oddechowej??


2010-07-23 14:38:09
E-mail  
parabara
Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-04-16
Wiadomości: 66
Przy uszkodzeniu na wysokości C3, problemy z oddychaniem podczas upałów są zupełnie "normalne".
Z tym rozleniwieniem, chodziło mi o nie odzwyczajanie ciała od normalnego funkcjonowania, dłużej niż jest to potrzebne, wymagane względami medycznymi.


_______________________________________
czasem trzeba się złamać, żeby zacząć się naginać

2010-07-23 16:50:31
   
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Dziekuje za słowa otuchy

2010-07-23 18:05:30
   
Łukasz Mikołów
Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-12-02
Wiadomości: 55

GG: 5317685
Witam!!
Kasiu88 ja bylem w podobnej sytuacji moje leczenie w szpitalach trwało około pól roku, tylko ja przez prawie miesiąc bylem w śpiące. Leczyłem się od początku w Piekarach, gdzie robili mi(oprócz kręgosłupu) drenaż prawego płuca 5razy i to nic nie dało w końcu operacyjnie czyścili mi to płuco z zalegającej wydzieliny. I w Piekarach zdecydowali się mnie przewieźć do: Specjalistycznego Zespołu Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej. Tam po około miesiącu wysłali mnie już na rehabilitacje do Rept.
Powiem jeszcze, ze mam URK na wysokości C5 i tez przez około dwóch miesięcy miałem tracheostomie.
Kasiu88 ja nie zamierzam Cie straszyć, każde uszkodzenie rdzenia jest inne... Ja opisałem w skrócie mój przypadek, jeżeli masz jakieś pytania do mnie to ja chętnie odpowiem:)
Pozdrawiam!!!


_______________________________________
Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić.

2010-07-24 11:18:18
E-mail  
Bodziod77
Nowy użytkownik

Skąd: Mazury
Zarejestrowany: 2008-10-11
Wiadomości: 14

GG: 9806819
parabara dzięki za wyjaśnienie... :)

2010-07-24 18:59:43
E-mail  
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Witam!                                                                                                                                 Łukasz Mikołów mam kilka pytań czy przyczyną twojej sytuacji był skok na głowke do wody?? w jakiej częsci ciała byłeś, jeteś sparaliżowany?? jaka jest twoja opinia o szpitalu w Piekarach i o rehabilitacji w Reptach???

2010-07-24 21:58:19
   
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Dziś byłam odwiedzić brata ale niestety jego stan jest bez zmian :(:(:(

2010-07-24 22:00:32
   
michalrx
Użytkownik

Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-05-18
Wiadomości: 29

GG: 884566
Nie przejmuj się, to normalne, że w ciągu kilku dni nie zobaczysz większych zmian. Ja sam mimo niższego uszkodzenia i porażenia tylko dolnej części ciała, przez dłuższy czas byłem leżący i dopiero z czasem do wszystkiego doszedłem, nauczyłem się. ;)

2010-07-24 22:19:41
   
Łukasz Mikołów
Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-12-02
Wiadomości: 55

GG: 5317685
U mnie przyczyną był basen.
Jestem tetraplegikiem, jestem sparaliżowany od klatki piersiowej w dół.
O Piekarach mogę powiedzieć, ze są jednym z lepszych szpitali pod względem URK, lecz nie od chorób płuc. Co do rehabilitacji to w Reptach ustabilizował się mój stan zdrowia, tam mnie spionizowali i moglem już siedzieć.
W Piekarach rehabilitowali mnie biernie.
Usprawniła mnie rehabilitacja w domu(prywatnie), a teraz treningi rugby i obozy AR. Powiem jeszcze, że im prędzej będzie się czynnie/aktywnie rehabilitował tym lepiej.
Jeszcze mogę Ci jakoś pomóc, odpowiedzieć na jakieś pytania??
Pozdrawiam

Ostatnio edytowane przez Łukasz Mikołów (2010-07-25 13:21:44)


_______________________________________
Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić.

2010-07-25 13:20:56
E-mail  
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedzi jestem bardzo wdzięczne!mam jeszcze jedno pytanie czy po wypadku umiałeś poruszać dłoniami???Pozdrawiam

2010-07-25 14:24:13
   
Łukasz Mikołów
Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-12-02
Wiadomości: 55

GG: 5317685
Nie ma sprawy, ludzie powinni se pomagać :) , ciesze się jak jakoś pomogłem.... Ja do dziś nie ruszam dłońmi, lecz tak jak pisałem wcześniej, nie ma dwóch identycznych URK. Nie sugeruj się moim przypadkiem :):):)

_______________________________________
Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić.

2010-07-25 14:59:04
E-mail  
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
A czy masz w nich czucie?

2010-07-25 15:03:03
   
Łukasz Mikołów
Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-12-02
Wiadomości: 55

GG: 5317685
W dłoniach??
Nie jest to czucie całkowite(takie jak przed URK), ale jest w około 80%.


_______________________________________
Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić.

2010-07-25 15:32:38
E-mail  
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Dziękuje ci bardzo za odpowiedzi na moje pytania i za opisanie twojego przypadku Pozdrawiam

2010-07-25 15:42:45
   
Łukasz Mikołów
Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-12-02
Wiadomości: 55

GG: 5317685
Nie ma sprawy...
Pozdrawiam


_______________________________________
Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić.

2010-07-25 15:46:36
E-mail  
gienko
Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-04-04
Wiadomości: 31
A ja czuje jak nawet mi mucha chodzi po nodze, a nadal nią nie rusze. Jest rok po wypadku... Czy jest szansa jeszcze na cos wiecej? na jakies ruchy?
A czy wogole osoby po urk beda kiedy chodzic?


2010-07-27 18:33:11
   
kasia88
Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2010-07-22
Wiadomości: 12
Witaj Gienko mam ptanie czy po wypadku miałes odrazu czucie w nogach czy dopiero po jakims czasie je odzyskałeś????? czy jesteś zparaliżowany od pasa w dół czy od klatki piersiowej?Pozdrawiam

2010-07-28 12:48:51
   
Strony:  1 2    
  Ostatnio zarejestrowany:
nemo
 
Statystyki forum FAR - Użytkownicy: 4563,  Tematy: 2659,  Wiadomości: 41695